Euro 2012
Już 8 czerwca rozpocznie się turniej, który wyłoni mistrza Europy w piłce nożnej. Euro 2012 to niezwykła gratka dla wszystkich miłośników zakładów bukmacherskich. Zakłady bukmacherskie i Euro 2012 – te dwa terminy pasują do siebie, jak ulał. My podpowiadamy, która z 16 drużyn biorących udział w mistrzostwach Europy w piłce nożnej jest faworytem bukmacherów.
Jeśli skupimy się tylko na kursach dotyczących tego, kto ma największe szanse na wygranie Euro 2012 zaskoczenia nie będzie. Zdaniem oddsmakerów, czyli fachowców, którzy odpowiadają za wysokość kursów w zakładach bukmacherskich są to Hiszpanie. La Furia Roja to reprezentacja, która triumfowała podczas Euro 2008, a także aktualni mistrzostwie świata. Nie bylibyśmy jednak aż tak bardzo pewni, czy Hiszpanie rzeczywiście obronią tytuł. Pod dużym znakiem zapytania stoi bowiem występ gwiazdy tej reprezentacji Davida Villi. Inna wielka postać hiszpańskiej piłki, napastnik Fernando Torres, mocno się zagubił i zatracił umiejętność zdobywanie goli. Może być więc różnie…
Bukmacherzy, którzy oferują możliwość postawienia na to, kto zostanie futbolowym mistrzem Starego Kontynentu wysoko oceniają też szanse Niemców. Wicemistrzowie Europy sprzed czterech lat i trzecia obecnie drużyna na świecie ma obecnie kilku znakomitych piłkarzy młodego pokolenia. Mario Goetze, Sami Khedira, czy też Mesut Ozil to w tej chwili piłkarze najwyższego formatu, którzy mogą pociągnąć niemiecką reprezentację do spektakularnego sukcesu. Trzecie miejsce w gronie potencjalnych faworytów do wygrania polsko-ukraińskiego turnieju zajmują Holendrzy. Oranje to ekipa, która zawsze ma znakomitych piłkarzy, ale rzadko kiedy, coś z tego wychodzi. Zwiastunem tego, że Holendrzy mogą znów namieszać w czołówce jest wicemistrzostwo świata, które zdobyli w 2010 roku na stadionach Republiki Południowej Afryki. Czwarte miejsce wśród faworytów Euro 2012 bukmacherzy przyznają Anglikom. Three Lions rzeczywiście mają kilku klasowych piłkarzy, ale jednak jako drużyna odstają klasą od wymienionych wcześniej ekip. Szanse Polaków na Euro 2012 bukmacherzy oceniają – nazwijmy to- realnie. Za złotówkę postawioną na Orłów Smudy można zarobić około 50 zł. Tyle samo jest warty mistrzowski potencjał Czech i Grecji. Jeszcze więcej buki płacą za zwycięstwo Szwedów, Duńczyków i Irlandczyków.
A jak wyglądają szanse drużyn na wyjście z grup?
W grupie A zmierzą się Polacy, Grecy, Czesi i Rosjanie. Największe szanse na awans do dalszej fazy turnieju bukmacherzy dają Rosjanom. Tuż za nimi są, według osób ustalających wysokość kursów, Polacy. Trzecie miejsce w tym zestawieniu zajmują Czesi, a czwarte Grecy.
Grupa B jest znacznie silniej obsadzona i nie bez kozery tuż po losowaniu ochrzczono ją mianem grupy śmierci. Tworzą ją bowiem Niemcy, Holendrzy, Portugalczycy i Duńczycy. Podana przez nas kolejność drużyn odpowiada wysokości kursów, jakie przypisane są szansom każdej z ekip na awans do ćwierćfinału. Najmniej można więc zarobić na wyjściu z grupy Niemców, najwięcej na sukcesie Duńczyków.
W grupie C faworytem są Hiszpanie. Ich najgroźniejszym rywalem, przynajmniej na papierze, powinni być Włosi. Trzecie miejsce pod względem szans na awans zajmuję nieobliczalni i zawsze groźnie Chorwaci. Chłopcami do bicia, teoretycznie, powinni być w tym zestawieniu Irlandczycy.
Dużo mniej szczęściu niż Polacy mieli przy losowaniu grup współgospodarze imprezy, czyli reprezentacja Ukrainy. W grupie D zagrają z Anglią, Francją i Szwecją. Największe szanse na ćwierćfinał Euro 2012 bukmacherzy dają oczywiście Anglikom. Tuż za nimi są Francuzi. Trójkolorowi mocno odmłodzili drużynę, a to może się skończyć na dwa sposoby: albo będą czarnym koniem imprezy, albo zawiodą na całego. Ukraińcy pod względem szans na awans do ćwierćfinału wyprzedzają w tej grupie tylko Szwedów.
Jeśli skupimy się tylko na kursach dotyczących tego, kto ma największe szanse na wygranie Euro 2012 zaskoczenia nie będzie. Zdaniem oddsmakerów, czyli fachowców, którzy odpowiadają za wysokość kursów w zakładach bukmacherskich są to Hiszpanie. La Furia Roja to reprezentacja, która triumfowała podczas Euro 2008, a także aktualni mistrzostwie świata. Nie bylibyśmy jednak aż tak bardzo pewni, czy Hiszpanie rzeczywiście obronią tytuł. Pod dużym znakiem zapytania stoi bowiem występ gwiazdy tej reprezentacji Davida Villi. Inna wielka postać hiszpańskiej piłki, napastnik Fernando Torres, mocno się zagubił i zatracił umiejętność zdobywanie goli. Może być więc różnie…
Bukmacherzy, którzy oferują możliwość postawienia na to, kto zostanie futbolowym mistrzem Starego Kontynentu wysoko oceniają też szanse Niemców. Wicemistrzowie Europy sprzed czterech lat i trzecia obecnie drużyna na świecie ma obecnie kilku znakomitych piłkarzy młodego pokolenia. Mario Goetze, Sami Khedira, czy też Mesut Ozil to w tej chwili piłkarze najwyższego formatu, którzy mogą pociągnąć niemiecką reprezentację do spektakularnego sukcesu. Trzecie miejsce w gronie potencjalnych faworytów do wygrania polsko-ukraińskiego turnieju zajmują Holendrzy. Oranje to ekipa, która zawsze ma znakomitych piłkarzy, ale rzadko kiedy, coś z tego wychodzi. Zwiastunem tego, że Holendrzy mogą znów namieszać w czołówce jest wicemistrzostwo świata, które zdobyli w 2010 roku na stadionach Republiki Południowej Afryki. Czwarte miejsce wśród faworytów Euro 2012 bukmacherzy przyznają Anglikom. Three Lions rzeczywiście mają kilku klasowych piłkarzy, ale jednak jako drużyna odstają klasą od wymienionych wcześniej ekip. Szanse Polaków na Euro 2012 bukmacherzy oceniają – nazwijmy to- realnie. Za złotówkę postawioną na Orłów Smudy można zarobić około 50 zł. Tyle samo jest warty mistrzowski potencjał Czech i Grecji. Jeszcze więcej buki płacą za zwycięstwo Szwedów, Duńczyków i Irlandczyków.
A jak wyglądają szanse drużyn na wyjście z grup?
W grupie A zmierzą się Polacy, Grecy, Czesi i Rosjanie. Największe szanse na awans do dalszej fazy turnieju bukmacherzy dają Rosjanom. Tuż za nimi są, według osób ustalających wysokość kursów, Polacy. Trzecie miejsce w tym zestawieniu zajmują Czesi, a czwarte Grecy.
Grupa B jest znacznie silniej obsadzona i nie bez kozery tuż po losowaniu ochrzczono ją mianem grupy śmierci. Tworzą ją bowiem Niemcy, Holendrzy, Portugalczycy i Duńczycy. Podana przez nas kolejność drużyn odpowiada wysokości kursów, jakie przypisane są szansom każdej z ekip na awans do ćwierćfinału. Najmniej można więc zarobić na wyjściu z grupy Niemców, najwięcej na sukcesie Duńczyków.
W grupie C faworytem są Hiszpanie. Ich najgroźniejszym rywalem, przynajmniej na papierze, powinni być Włosi. Trzecie miejsce pod względem szans na awans zajmuję nieobliczalni i zawsze groźnie Chorwaci. Chłopcami do bicia, teoretycznie, powinni być w tym zestawieniu Irlandczycy.
Dużo mniej szczęściu niż Polacy mieli przy losowaniu grup współgospodarze imprezy, czyli reprezentacja Ukrainy. W grupie D zagrają z Anglią, Francją i Szwecją. Największe szanse na ćwierćfinał Euro 2012 bukmacherzy dają oczywiście Anglikom. Tuż za nimi są Francuzi. Trójkolorowi mocno odmłodzili drużynę, a to może się skończyć na dwa sposoby: albo będą czarnym koniem imprezy, albo zawiodą na całego. Ukraińcy pod względem szans na awans do ćwierćfinału wyprzedzają w tej grupie tylko Szwedów.




