Australian open, melbourne, australia
Sharapova, Maria - Kvitova, Petra
Data rozpoczęcia spotkania: 26-01-2012
Obie zawodniczki w turnieju grają bardzo dobrze, choć trochę pewniej
wygląda Szarapowa (WTA 4), która w ćwierćfinale rozbiła rewelacyjną
rodaczkę Jekaterinę Makarową. Rosjanka jedynego seta straciła w meczu z
Sabine Lisicki. Kvitovej (WTA 2) w ćwierćfinale twardy opór stawiła Sara
Errani, Czeszka swoją dyspozycją nie zachwyciła również w trzysetowym
boju z Carlą Suarez oraz szarpanym meczu z Aną Ivanović. Kvitova
pokonała Szarapową w finale ubiegłorocznego Wimbledonu i zdobyła swój
pierwszy wielkoszlemowy tytuł. Doświadczona, w Melbourne bardziej
regularna od Kvitovej Rosjanka nie zwykła przegrywać dwa razy z rzędu z
tą samą rywalką w ważnym turnieju. Naszym zdaniem górą w tym pojedynku
będzie grająca mimo wszystko bardziej urozmaicony tenis (oczywiście też
siłowy, ale potrafi lepiej zmieniać rotację od Czeszki) Szarapowa i po
raz trzeci zagra w finale Australian Open.
betplatform.com
Nasz typ: 1
Australian open, melbourne, australia
Clijsters, Kim - Azarenka, Victoria
Data rozpoczęcia spotkania: 26-01-2012
Clijsters (WTA 14) w walce o ćwierćfinał rozegrała niesamowity horror z Na Li (obroniła cztery piłki meczowe), a w ćwierćfinale odprawiła Caroline Wozniacki zrzucając Dunkę z tenisowego tronu. Belgijka mimo kontuzji kostki, jakiej nabawiła się w meczu z Chinką gra jak natchniona. Ale czeka ją niełatwy bój o finał, bo Azarenka (WTA 3) zdaje się być w życiowej formie, choć akurat w meczu z Agnieszką jej nie potwierdziła (szczególnie w pełnym przełamań I secie). Krakowianka urwała jej pierwszego seta w turnieju, lecz Białorusinka pozostaje niepokonana od 10 meczów (sezon rozpoczęła od zdobycia tytułu w Sydney). Białorusinka sprawia wrażenie pewnej siebie, gra konsekwentnie i nawet jak coś jej nie wyjdzie (fatalnie przegrany tie break z Radwańską), zachowuje spokój, którego w latach wcześniejszych jej brakowało. Jednak Clijsters to wielka osobowość, determinacja, hart ducha i oczywiście niesamowita siła psychiczna. Kto kogo skruszy w tym zapowiadającym się niezwykle ciekawie spotkaniu? Większe możliwości wydaje się mieć Clijsters, która poza zabójczym forhendem, doskonałą pracą nóg, znakomitą defensywą i kontrami ma też większe możliwości w ataku oraz przede wszystkim doświadczenie w rywalizacji na tym poziomie. Azarenka, dla której będzie to drugi wielkoszlemowy półfinał (po Wimbledonie 2011), to aktywna defensorka, która lubi piłki przebijać z dużą mocą, ale bez ponoszenia zbędnego ryzyka. Naciskana przez Clijsters będzie musiała to ryzyko podjąć. Naszym zdaniem Belgijka zrobi to, czego nie była w stanie dokonać Radwańska, czyli mieszaniem uderzeń po krosie i po linii będzie zmuszać Białorusinkę do biegania i wymuszać na niej błędy. Jeśli Belgijka będzie konsekwentna, zdoła unicestwić bekhend Białorusinki (a potężnym forhendem jest w stanie tego dokonać) i utrzyma serwis na stabilnym poziomie poradzi sobie z Azarenką. Stawiamy na Clijsters, która wygrała z Białorusinką cztery z sześciu dotychczasowych spotkań.
betplatform.com
Nasz typ: 1
Australian open, melbourne, australia
Wozniacki, Caroline - Clijsters, Kim
Data rozpoczęcia spotkania: 24-01-2012
Clijsters (WTA 14) w poprzedniej rundzie przeszła drogę z piekła do
nieba. Nabawiła się kontuzji kostki, obroniła cztery piłki meczowe i
pokonała Na Li pokazując klasę wielkiej mistrzyni (choć bardzo jej w
powrocie pomogła Chinka). Gdyby nie ten uraz Belgijka była by dla nas
zdecydowaną faworytką meczu z Wozniacki, jednak jej szanse teraz są
mocno ograniczone. Dunka zaciekle walczy o zachowanie pozycji liderki
rankingu i na razie idzie jej to znakomicie. Nie przegrywając seta
wyeliminowała reprezentantkę Australii Anastasię Rodionovą, Gruzinkę
Annę Tatiszwili, Rumunkę Monicę Niculescu i Serbkę Jelenę Janković.
Clijsters zanim rozegrała horror z Na Li bez straty seta odprawiła
Portugalkę Marię Joao Koehler, Francuzkę Stephanie Foretz Gacon i
Słowaczkę Danielę Hantuchovą. Belgijka w meczu z Chinką pokazała
charakter, ale to może być za mało w starciu ze znakomicie poruszającą
się po korcie, coraz lepiej grającą Wozniacki. Belgijka wygrała oba
dotychczasowe spotkania z urodzoną w Odense 21-latką, ale naszym zdaniem
tym razem górą będzie Dunka.
betplatform.com
Nasz typ: 1
Australian open, melbourne, australia
Azarenka, Victoria - Radwanska, Agnieszka
Data rozpoczęcia spotkania: 24-01-2012
Radwańska (WTA 8) po trzygodzinnym maratonie łatwo pokonała argentyńską
kwalifikantkę Paulę Ormaecheę, Galinę Woskobojewą oraz Julię Goerges.
Szczególnie imponująco krakowianka zaprezentowała się w dwóch ostatnich
meczach, w których od początku narzuciła rywalkom swoje warunki gry nie
pozwalając im wejść w uderzeniach. Azarenka (WTA 3), która pokonała
Radwańską w tygodniu poprzedzającym Australian Open w Sydney (półfinał),
jak na razie idzie przez turniej jak burza. Białorusinka Heather
Watson, Casey Dellacqua, Monie Barthel (triumfatorce z Hobart) i Ivecie
Benesovej oddała w sumie 12 gemów. Obie tenisistki od początku sezonu
prezentują znakomitą dyspozycję i należy się spodziewać zaciętego
spotkania, kolejnego między tymi tenisistkami. Na 10 spotkań, jakie ze
sobą rozegrały, pięć rozstrzygało się w trzech setach, a i te dwusetowe
były zawsze bardzo zacięte. Siłą Radwańskiej jest regularność i
taktyczny zmysł, za to Azarenka jest zawodniczką grającą jednostajnie,
ale mającą większą siłę rażenia. Białorusinka ma bardzo niebezpieczny
bekhend, krakowianka z kolei miesza długie i krótkie piłki, podnosi je i
podcina. Azarenka zawsze musi się mocno napracować by sobie z Polką
poradzić, bilans to 7-3 dla Białorusinki. Trzy ostatnie ich mecze były
trzysetowymi pojedynkami, naszym zdaniem jeśli krakowianka będzie grać
konsekwentnie jak w poprzednich meczach i nie popełni zbyt wiele błędów
to jest w stanie poradzić sobie nawet z będącą na fali Azarenką.
betplatform.com
Nasz typ: 2
Australian open, melbourne, australia
Lisicki, Sabine - Sharapova, Maria
Data rozpoczęcia spotkania: 23-01-2012
Obie tenisistki do IV rundy przeszły w różnym stylu. Lisicki (WTA 15) ma
za sobą trzysetowe mecze ze Stefanie Voegele i Swietłaną Kuzniecową.
Szarapowa (WTA 4) Giseli Dulko, Jamie Hampton i Angelique Kerber oddała w
sumie pięć gemów. Rosjanka imponuje formą, ale teraz trafia na równie
twardą rywalkę. Siłą Lisicki jest serwis i forhend, gdy te dwa elementy
funkcjonują jak należy jest ciężka do zatrzymania. Szarapowa do tej pory
niszczyła rywalki, ale nie jest ona tenisistką z żelaza, gdy trafia na
rywalkę równie mocno bijącą i wywierającą presję gubi się, bo nie jest
typem zawodniczki świetnie grającej w defensywie. Rosjanka pokonała
Lisicki dwukrotnie, w tym w półfinale ubiegłorocznego Wimbledonu. Były
to dwa wyraźne zwycięstwa, lecz Niemka od tamtej pory cały czas robi
postępy i tym razem byłej liderce rankingu na pewno nie pójdzie tak
łatwo. Serwis nie jest już tak wielkim atutem Szarapowej jak przed
kontuzją barku, naszym zdaniem jeśli return Lisicki będzie na wysokim
poziomie Niemka nie tylko będzie w stanie powalczyć z Rosjanką, ale i ją
pokonać.
betplatform.com
Nasz typ: 1
Australian open, melbourne, australia
Errani, Sara - Zheng, Jie
Data rozpoczęcia spotkania: 23-01-2012
Kto przed turniejem mógł się spodziewać, że taka będzie para IV rundy.
Zheng (WTA 38), która w 2010 roku doszła w Melbourne do półfinału (w
ubiegłym sezonie nie broniła punktów, bo leczyła poważny uraz
nadgarstka), legitymuje się bilansem tegorocznych spotkań 8-0. Odrodzona
Chinka wygrała turniej w Auckland, a w Australian Open bez straty seta
odprawiła Madison Keys, Robertę Vinci i rozstawioną z numerem dziewiątym
Marion Bartoli. Chinka imponuje regularnością i konsekwencją, znów
szalenie niebezpiecznym bekhendem odbiera rywalkom ochotę do gry. Errani
(WTA 48) po otwarciu sezonu ćwierćfinałem w Auckland w Melbourne
wyeliminowała Walerię Sawinicz, Nadię Pietrową i Soranę Cirsteę. Włoszka
po raz pierwszy w karierze zagra w IV rundzie Wielkiego Szlema.
Doświadczenie przemawia za Zheng, która jest tenisistką bardziej
cierpliwą, lepiej sobie radzącą w trudnych momentach. Naszym zdaniem
Chinka pewnie pokona Errani i osiągnie swój trzeci wielkoszlemowy
ćwierćfinał.
betplatform.com
Nasz typ: 2
Australian open, melbourne, australia
Ivanovic, Ana - Kvitova, Petra
Data rozpoczęcia spotkania: 23-01-2012
24-letnia Ivanović (WTA 22) od początku turnieju imponuje płynnością i
konsekwencją. Serbka świetnie porusza się po korcie i znów razi rywalki
swoim zabójczym forhendem. Była liderka rankingu, która w Melbourne
grała w finale w 2008 roku, turniej rozpoczęła od pewnych zwycięstwa nad
Lourdes Dominguez, Michaellą Krajicek i Vanią King. 21-letnia Kvitova
(WTA 2), która w ubiegłym tygodniu w Sydney przegrała w półfinale z Na
Li, ma problem z ustabilizowaniem formy. Występ w Melbourne rozpoczęła
od pewnego zwycięstwa nad Wierą Duszewiną, po czym męczyła się z Carlą
Suarez Navarro (wróciła z 0:2 w III secie). Z Marią Kirilenko wygrała
siedem gemów i Rosjanka skreczowała. Świetny serwis i zabójczy forhend
to jest to czym Czeszka doprowadza do rozpaczy swoje rywalki. Tak się
dzieje kiedy Czeszka jest precyzyjna, kiedy ma rozregulowany celownik
sama znajduje się w opałach. Do Melbourne przyjechała jako zawodniczka
mająca szansę na fotel liderki. Na jej barkach spoczywa duża presja i
można odnieść wrażenie, że różnie sobie z nią radzi. Ivanović atakuje z
dalszej pozycji, a to dla niej idealna sytuacja. Serbka tak zrelaksowana
i pewna swojej gry już dawno nie było. Być może będzie to kolejny
krótkotrwały przebłysk, lecz naszym zdaniem jeśli tylko forhend i serwis
będą funkcjonować tak jak w poprzednich meczach, Ivanović jest w stanie
pokonać Kvitovą i przypomnieć się tenisowemu światu.
betplatform.com
Nasz typ: 1
Australian open, melbourne, australia
Wozniacki, Caroline - Jankovic, Jelena
Data rozpoczęcia spotkania: 22-01-2012
Pojedynek dwóch zawodniczek o bardzo podobnych stylach. Obie słyną z
mozolnej pracy w defensywie i regularności, ze znakomitych kontr. U obu
największym zagrożeniem jest bekhendem, wydaje się, że pewniejszym
forhendem dysponuje Janković. Serbka, która w Melbourne dotarła do
półfinału w 2008 roku, na początku roku sprawia wrażenie mającej ochotę
do gry, choć nie jest tak konsekwentna jak w swoich najlepszych latach.
Janković (WTA 13), która sezon rozpoczęła od ćwierćfinału w Brisbane w
Melbourne wygrała już dwa sety do zera, a Laurze Robson, Kai-Chen Chang i
Christinie McHale oddała w sumie 10 gemów. Wozniacki nie zrobiła
najlepszego wrażenia w Pucharze Hopmana, a w Sydney po wymęczonym
zwycięstwie nad Dominiką Cibulkovą (powrót z 0:4 w III secie) przegrała z
Agnieszką Radwańską. W Melbourne liderka rankingu musiała rozegrać tie
breaka z Anną Tatiszwili, ale poza tym wygrywała dosyć pewnie. Janković
wygrała pierwsze cztery ich spotkania, w ubiegłym sezonie trzy razy górą
była Wozniacki. Naszym zdaniem Dunka, która jest umotywowana do walki o
zachowanie fotelu liderki, wyrówna stan ich bezpośrednich pojedynków.
Mecz z rywalką, która tak jak ona nie posiada kończącego uderzenia,
powinna lepiej wytrzymać pod względem kondycyjnym. Janković nie jest już
tą tenisistką, która mogła biegać od narożnika do narożnika w
nieskończoność.
betplatform.com
Nasz typ: 1
Australian open, melbourne, australia
Clijsters, Kim - Li, Na
Data rozpoczęcia spotkania: 22-01-2012
Clijsters (WTA 14) na początku roku dotarła do półfinału w Brisbane i
skreczowała z powodu kontuzji lewego biodra. Belgijka szybko się
wykurowała i do Melbourne przyjechała bardzo mocna. Belgijka po
męczarniach w I secie z Marią Joao Koehler (7:5), w pięciu kolejnych
setach trzem rywalkom oddała w sumie siedem gemów. Na Li (WTA 6) w
ubiegłym tygodniu wprawdzie doszła do finału w Sydney (jako obrończyni
tytułu przegrała z Wiktorią Azarenką), ale nie jest tak pewna jak w
styczniu zeszłego roku. W Melbourne, gdzie przed rokiem doszła do
finału, oddała osiem gemów Kseni Pierwak i Olivii Rogowskiej, a z Anabel
Mediną Garrigues musiała rozegrać tylko trzy gemy (Hiszpanka
skreczowała z powodu nieszczęśliwego skręcenia kostki). Chinka nie jest
zaporą nie do przejścia, tak jak to było na początku ubiegłego sezonu.
Popełnia dużo prostych błędów i gra falami. Obie tenisistki prezentują
podobne style, są świetne w defensywie i kontrataku. Większe szanse na
zwycięstwo dajemy będącej na trochę wyższym szczeblu Clijsters, która
wygrała z Na Li pięć z siedmiu meczów, w tym w ubiegłym sezonie w
wielkim finale w Melbourne.
betplatform.com
Nasz typ: 1
Australian open, melbourne, australia
Lisicki, Sabine - Kuznetsova, Svetlana
Data rozpoczęcia spotkania: 21-01-2012
22-letnia Lisicki (WTA 15), która przed rokiem dotarła do półfinału
Wimbledonu, sezon rozpoczęła od ćwierćfinału w Auckland (mecz z rodaczką
Julią Goerges poddała z powodu problemów z mięśniami brzucha), po czym
zrezygnowała ze startu w Sydney. Także w Melbourne doskwierały jej
problemy zdrowotne i musiała ostro walczyć o swoje już w I rundzie (w
spotkaniu ze Stefanie Voegele wróciła z 2:4 w III secie). W II rundzie
pewnie pokonała Shahar Peer, lecz teraz czeka ją pojedynek z zawsze w
Wielkich Szlemach niebezpieczną Kuzniecową (WTA 19). Mająca w swoim
dorobku dwa wielkoszlemowe tytuły 26-letnia Rosjanka, która sezon
rozpoczęła od półfinału w Auckland, straciła seta z Chanelle Scheepers
oraz pokonała w dwóch zaciętych partiach utalentowaną Amerykanką Sloane
Stephens. Kuzniecowa na początku roku imponuje spokojem i konsekwencją, a
to zawsze był jej słaby punkt. Jest to zawodniczka, która rozkręca się w
trakcie wielkich imprez i Lisicki, która gra falami i często jest
rozregulowana, może się o tym dobitnie przekonać. Naszym zdaniem to
Rosjanka, która ma ochotę na grę (a to nie zawsze jest u niej regułą),
będzie górą w tym meczu.
betplatform.com
Nasz typ: 2




