Zakłady bukmacherskie - BetPlatform.com

Typy bukmacherskie

 
e-mail:

Zarejestruj się
//}?>
X
London, great britain, doubles group a
Fyrstenberg M / Matkowski M - Melzer J / Petzschner P
Data rozpoczęcia spotkania: 25-11-2010
Fyrstenberg i Matkowski (nr 5) mają na koncie dwa zwycięstwa, w tym po kapitalnej bitwie nad braćmi Bobem i Mikiem Bryanami (obronili trzy piłki meczowe). By awansować potrzebują wygrać jednego seta z mistrzami Wimbledonu Melzerem i Petzschnerem (nr 8). Naszym zdaniem Polacy nie będą kalkulować i wzmocnieni wygraną na fenomenalnymi amerykańskimi bliźniakami postawią kropkę nad i w sprawie awansu wygrywając trzeci mecz. Austriak i Niemiec po zwycięstwie nad słabo grającymi w Finałach ATP World Tour Lukasem Dlouhym i Leanderem Paesem liczą się w walce o awans do półfinału. Jednak od czasu sensacyjnej wiktorii w All England Club wygrali wspólnie tylko trzy z dziewięciu spotkań. Petzschner we wrześniu doznał kontuzji prawej kostki i pauzował przez dwa miesiące. Naszym zdaniem doświadczenie Polaków, którzy w Finałach ATP World Tour grają po raz czwarty w ostatnich pięciu latach, weźmie górą i wygrywając trzeci mecz osiągną oni drugi półfinał w imprezie kończącej sezon (wcześniej w 2008 roku).
betplatform.com

Nasz typ: 1
London, great britain, doubles group a
Bryan B / Bryan M - Dlouhy L / Paes L
Data rozpoczęcia spotkania: 25-11-2010
Bracia Bryanowie (nr 1) po sześciu kolejno wygranych spotkaniach w Finałach ATP World Tour zostali zatrzymani przez Mariusza Fyrstenberga i Marcina Matkowskiego. Amerykanie w tym sezonie wygrali wszystkie 11 finałów, w których wystąpili, w tym Australian Open i US Open. Giganci debla w sumie w swoim dorobku mają już 67 tytułów na 105 rozegranych finałów. Poza ubiegłorocznym zwycięstwem w imprezie kończącej sezon triumfowali jeszcze w 2003 i 2004 roku, a do półfinału nie awansowali tylko dwukrotnie (2002, 2006). Powtórka sprzed ośmiu i czterech latach im nie grozi, bo ich rywalom wybitnie nie idzie w Finałach ATP World Tour. Dla Dlouhyego i Paesa (nr 4), którzy w tym sezonie zaliczyli pięć finałów, w tym Roland Garros (zdobyli tytuł w Miami), to trzeci z rzędu wspólny występ w tej imprezie i przegrali osiem ostatnich spotkań. Naszym zdaniem bracia Bryanowie podrażnieni przez Frytkowskiego i Matkowskiego przystąpią do tego spotkania szczególnie zmotywowani i pokonają Czecha i Hindusa. Wygrali oni z tą parą cztery z pięciu spotkań, w tym w ubiegłorocznych londyńskich finałach 6:3, 6:4.
betplatform.com

Nasz typ: 1
London, great britain, doubles group a
Bryan B / Bryan M - Fyrstenberg M / Matkowski M
Data rozpoczęcia spotkania: 23-11-2010
Bracia Bryanowie (nr 1) w tym sezonie są niemal niezniszczalni. Wystąpili w 11 finałach i wszystkie wygrali, w tym Australian Open i US Open. Amerykanie w drugiej części rozgrywek mieli serią 20 z rzędu wygranych spotkań, która została przerwana w Szanghaju przez Jurgena Melzera i Leandera Paesa. W tym czasie Amerykanie m.in. zdobyli tytuł w Pekinie pokonując w finale Fyrstenberga i Matkowskiego. Dla Polaków był to jeden z czterech z rzędu finałów w październiku (pozostałe to Kuala Lumpur, Masters 1000 w Szanghaju, Wiedeń). Fyrstenberg i Matkowski (nr 6), którzy jedyny tegoroczny tytuł zdobyli w czerwcu w Eastbourne, po pokonaniu w dwóch setach Lukasa Dlouhyego i Leandera Paesa nie muszą się spinać na mecz z bliźniakami, bo mają w zanadrzu jeszcze mecz z Philippem Petzschnerem i Jurgenem Melzerem, choć na pewno potraktują tę konfrontację bardzo prestiżowo. Polacy grali w tym sezonie z Amerykanami pięć razy. Pokonali ich dwukrotnie na początku sezonu (Miami, Barcelona), ale w kolejnych trzech potyczkach górą byli już Bryanowie (Madryt, US Open, Pekin). Obie pary w Finałach ATP World Tour zagrają ze sobą po raz trzeci. W 2008 roku w Szanghaju (wtedy Masters Cup) w półfinale zwyciężyli Amerykanie 6:4, 6:4 (to jedyny półfinał grających po raz czwarty w imprezie kończącej sezon Polaków), a przed rokiem w fazie Grupowej zwyciężyli Fyrstenberg i Matkowski 6:1, 5:7, 10-8. Naszym zdaniem rozgrywający wspaniały sezon Bryanowie, triumfatorzy Finałów ATP World Tour z 2003, 2004 i 2009 roku, poradzą sobie z Polakami odnosząc nad nimi 11 zwycięstwo w 16 spotkaniu.
betplatform.com

Nasz typ: 1
London, great britain, doubles group a
Dlouhy L / Paes L - Melzer J / Petzschner P
Data rozpoczęcia spotkania: 23-11-2010
Dla obu par to walka o przetrwanie w Finałach ATP World Tour. W pierwszym meczu lepsze wrażenie zrobili mistrzowie Wimbledonu Melzer i Petzschner (nr 7), którzy rozegrali całkiem dobry mecz z braćmi Bobem i Mikiem Bryanami. Dlouhy i Paes (nr 3) przegrali z Fyrstenbergiem i Matkowskim, a słabo zaprezentował się Czech, którzy odstawał poziomem od swojego partnera, zwłaszcza jeśli chodzi o serwis. Jeżeli 27-letni Dlouhy jak w spotkaniu z Polakami będzie niepewnie serwował Melzer i Petzschner mają szansę na zwycięstwo (obaj bardzo dobrze returnują), bo są parą bardziej zbilansowaną i obaj solidnie serwują. Austriak i Niemiec w lipcu zostali sensacyjnymi triumfatorami Wimbledonu i choć później wygrali tylko dwa z siedmiu spotkań to w All England Club pokazali, że w każdej chwili mogą zaskoczyć. Londyńskie finały to dla nich szansa, by ponownie zaprezentować się koneserom tenisa w tym szczęśliwym dla nich mieście. Dlouhy i Paes ulegając Fyrstenbergowi i Matkowskiemu ponieśli siódmą z rzędu porażkę w Finałach ATP World Tour. W tym sezonie zaliczyli oni pięć finałów (zdobyli tytuł w Miami), w tym w Roland Garros. Latem po przegraniu trzech kolejnych spotkań zrobili sobie przerwę i wspólnie wystąpili dopiero w Paryżu-Bercy (ćwierćfinał). Melzer i Petzschner również mieli odpoczynek, ale przymusowy, bo Niemiec we wrześniu doznał kontuzji prawej kostki i pauzował przez ponad dwa miesiące. W ich jedynym tegorocznym spotkaniu w styczniu w Brisbane w super tie breaku zwyciężyli Dlouhy i Paes. Naszym zdaniem Melzer i Petzschner mają szansę na skuteczny rewanż przyczyniając się do ósmej z rzędu porażki rywali w Finałach ATP World Tour.
betplatform.com

Nasz typ: 2
London, great britain, doubles group a
Dlouhy L / Paes L - Fyrstenberg M / Matkowski M
Data rozpoczęcia spotkania: 21-11-2010
Fyrstenberg i Matkowski (nr 6) po osiągnięciu czterech finałów z rzędu (Kuala Lumpur, Pekin, Szanghaj, Wiedeń) doznali zadyszki i w Walencji oraz Paryżu-Bercy nie wygrali ani jednego spotkania. Polacy jedyny w tym sezonie tytuł na przekór zdobyli na najmniej lubianej nawierzchni, na trawie w Eastbourne. W Wielkich Szlemach osiągnęli ćwierćfinały Roland Garros i US Open. Dlouhy i Paes (nr 3) w tym sezonie również zdobyli jeden tytuł (Miami), do tego zaliczyli cztery finały, w tym w Roland Garros. Ich ostatnie wyniki to ćwierćfinały w Bazylei i Paryżu-Bercy. Obie pary przez cały sezon grały nierówno. Dlouhy i Paes po triumfie w Miami z trzech kolejnych turniejów odpadali po pierwszym meczu (Monte Carlo, Barcelona, Rzym). Z trzech letnich turniejach nie wygrali żadnego meczu i po odpadnięciu w I rundzie US Open nie grali razem aż do listopada. Fyrstenberg i Matkowski mieli bardzo słabą pierwszą część sezonu (bilans spotkań 15-14). Po triumfie w Eastbourne odpadli w II rundzie Wimbledonu. W sześciu kolejnych turniejach wygrali raptem dwa z ośmiu spotkań, a potem doszli do ćwierćfinału US Open. Później były trzy finały podczas azjatyckiej części sezonu, finał w Wiedniu i dwie porażki w meczach otwarcia. Bilans dotychczasowych spotkań obu par jest remisowy (2-2). Grały one ze sobą w Turnieju Mistrzów w 2008 roku i górą byli Polacy, którzy lepsi okazali się też w 2009 roku w Eastbourne. W tym sezonie dwa zwycięstwa odnieśli Czech i Hindus. Dla Dlouhyego i Paesa to trzeci z rzędu występ w Finałach ATP World Tour, dla Fyrstenberg i Matkowskiego czwarty w ostatnich pięciu latach (półfinał w 2008 roku). Naszym zdaniem minimalnie większe szanse w konfrontacji dwóch zgranych par mają dużo lepiej dysponowani w drugiej części sezonu Polacy. Czech i Hindus jedyne dwa zwycięstwa w Finałach ATP World Tour odnieśli w debiucie w 2007 roku, ale to im nie dało awansu do półfinału. W 2008 i 2009 roku ponieśli komplet sześciu porażek. 
betplatform.com

Nasz typ: 2
London, great britain, doubles group a
Bryan B / Bryan M - Melzer J / Petzschner P
Data rozpoczęcia spotkania: 21-11-2010
Bracia Bryanowie (nr 1) to ubiegłoroczni triumfatorzy Finałów ATP World Tour, a także z sezonów 2003 i 2004. Sezon 2010 to ich absolutna dominacja, zdobyli 11 tytułów (nie przegrali ani jednego finału), w tym dwa wielkoszlemowe (Australian Open, US Open). Na początku listopada triumfowali w Bazylei, a w ostatnim turnieju w drodze do Londynu osiągnęli półfinał w Paryżu. Od sierpnia do października Amerykanie wygrali 20 spotkań z rzędu i dopiero w półfinale w Szanghaju zatrzymali ich Melzer i Paes. Ich pierwsi rywale w Londynie Melzer i Petzschner (nr 7) do turnieju zakwalifikowani  zostali poza rankingiem deblowym jako sensacyjni triumfatorzy Wimbledonu (sezon w rankingu deblowym ukończyli na 12 miejscu). W tym sezonie wygrali jeszcze wspólnie turniej w Zagrzebiu. Po Wimbledonie wystąpili jeszcze wspólnie tylko w pięciu turniejach i ich bilans spotkań w tym czasie to 2-5. We wrześniu Petzschner doznał kontuzji prawej kostki w meczu ligowym w Niemczech i pauzował przez dwa miesiące. Finały w Londynie będą dla niego pierwszym turniejem od US Open, z którego w I rundzie Niemca i Austriaka wyeliminowali Kevin Anderson i Victor Hanescu. Naszym zdaniem jedyne możliwe rozstrzygnięcie w tym spotkaniu to zdecydowane zwycięstwo Boba i Mikea Bryanów, którzy pokonali Melzera i Petzschnera w styczniu w Australian Open w ich jedynym tegorocznym spotkaniu.
betplatform.com

Nasz typ: 1
London, great britain, doubles group a
Cermak F / Mertinak M - Fyrstenberg M / Matkowski M
Data rozpoczęcia spotkania: 26-11-2009
Stawką tego pojedynku jest awans do półfinału. Ta para, która wygra znajdzie się w najlepszej czwórce tej lukratywnej imprezy. Cermak i Mertinak najpierw przegrali z Bhupathim i Knowlesem, a następnie pokonali numer jeden rankingu deblowego Nestora i Zimonjica. Fyrstenberg i Matkowski najpierw poradzili sobie z Nestorem i Zimonjicem, a potem w super tie breaku ulegli Bhupathiemu i Knowlesowi. Cermak i Mertinak w tym sezonie zdobyli, aż pięć tytułów, ale w turniejach mniej znaczących. W każdym z czterech turniejów wielkoszlemowych odpadali w drugiej rundzie, a najlepszy występ w imprezie rangi Masters zaliczyli tuż przed przyjazdem do Londynu w Paryżu, gdzie doszli do półfinał. Ten występ naładował ich pozytywną energią, więc na pewno Polaków czeka ciężki mecz. Fyrstenberg i Matkowski na początku sezonu osiągnęli ćwierćfinał Australian Open, potem grali dosyć nierówno (z Wimbledonu i US Open odpadli w pierwszej rundzie). W całym sezonie polska para zdobyła dwa tytuły (Eastbourne, Kuala Lumpur). W turniejach rangi Masters najlepiej wypadli w październiku w Szanghaju, gdzie osiągnęli finał. W ostatnim starcie w sezonie zasadniczym znowu błysnęli formą dochodząc do półfinału w Paryżu. Będzie to pierwsze spotkanie obu par. My stawiamy na Polaków, którzy mają szansę na drugi z rzędu półfinał Turnieju Mistrzów w ich trzecim występie w tej imprezie.. Mają oni większe doświadczenie od rywali (Cermak i Mertinak debiutują w imprezie kończącej sezon) i w takich spotkaniach o wszystko powinni lepiej wytrzymać napięciu.
betplatform.com

Nasz typ: 2
London, great britain, doubles group a
Nestor D / Zimonjic N - Bhupathi M / Knowles M
Data rozpoczęcia spotkania: 26-11-2009
Mający na swoim koncie dwa zwycięstwa Bhupathi i Knowles są już pewni występu w półfinale. Nestor i Zimonjic, numer jeden rankingu deblowego, po dwóch porażkach nie mają już szans na wyjście z grupy. Kanadyjczyk i Serb najpierw przegrali z Fyrstenbergiem i Matkowskim, a następnie z Cermakiem i Mertinakem, nie ugrali nawet jednego seta. Przez cały sezon spisywali się oni znakomicie. Wygrali w sumie dziewięć turniejów w tym Wimbledon i pięć imprez rangi Masters. Przed rokiem wygrali oni Turniej Mistrzów rozegrany po raz ostatni w Szanghaju. Nestor to także triumfator tej imprezy z 2007 roku w parze w parze z Knowlesem. Bhupathi i Knowles najpierw rozprawili się z Cermakiem i Mertinakem, a następnie z Fyrstenbergiem i Matkowskim. W tym roku wygrali oni tylko jeden turniej (Montreal), ale bardzo dobrze wypadali w turniejach wielkoszlemowych (finały Australian Open i US Open, ćwierćfinał Wimbledonu). Knowles w parze z Mardym Fishem wygrał jeszcze turniej w Memphis. Bhupathi i Knowles w imprezie kończącej sezon po raz drugi grają wspólnie. Przed rokiem nie udało się im wyjść z grupy. Naszym zdaniem Nestor i Zimonjic nie mając szans na wyjście z grupy nie będą w stanie się zmobilizować na tyle, by pokonać będących w znakomitej formie Bhupathiego i Knowlesa.
betplatform.com

Nasz typ: 2
London, great britain, doubles group a
Nestor D / Zimonjic N - Cermak F / Mertinak M
Data rozpoczęcia spotkania: 24-11-2009
Nestor i Zimonjic, numer jeden rankingu deblowego, w pierwszym meczu nieoczekiwanie przegrali z Polakami Fyrstenbergiem i Matkowskim. Mecz z Cermakiem i Mertinakem, którzy na początek ulegli Hindusowi Bhupathiemu i reprezentantowi Wysp Bahama Knowlesowi, będzie zatem walką o przetrwanie. Kanadyjczyk i Serb byli absolutnymi dominatorami całego sezonu. Zdobyli dziewięć tytułów, w tym jeden wielkoszlemowy (Wimbledon). Pięć triumfów święcili w imprezach rangi Masters, w tym w ostatnim turnieju w Paryżu. Wcześniej triumfowali też w Bazylei, więc Polacy przegrali ich passę ośmiu wygranych spotkań. Nestor i Zimonjic przed rokiem wygrali Turniej Mistrzów. Poza tym Serb doszedł jeszcze do finału w 2005 roku w parze z Leanderem Paesem, a Kanadyjczyk święcił jeszcze jeden triumf w 2007 roku oraz finały w 1998 i 2006 roku w parze z Markiem Knowlesem. Cermak i Mertinak wprawdzie w tym sezonie wygrali pięć turniejów, ale żadnego rangi Masters i naszym zdaniem są najsłabszą parę spośród pozostałych siedmiu, które zakwalifikowały się do londyńskiego finału rozgrywek. Czech i Słowak z każdego z czterech wielkoszlemowych turniejów odpadali w drugiej rundzie, a ich najlepsze osiągnięcie w imprezach rangi Masters to niedawny półfinał w Paryżu. Stawiamy na Nestora i Zimonjica, którzy w tym sezonie pokonali Cermaka i Mertinaka właśnie w tym półfinale w Paryżu.
betplatform.com

Nasz typ: 1
London, great britain, doubles group a
Bhupathi M / Knowles M - Fyrstenberg M / Matkowski M
Data rozpoczęcia spotkania: 24-11-2009
Polacy po pokonaniu najlepszych deblistów świata Nestora i Zimonjica będą chcieli pójść za ciosem i wygrać także z parą numer trzy w rankingu deblowym. Fyrstenberg i Matkowski start w kończącej sezon imprezie zapewnili sobie rzutem na taśmę osiągając półfinał turnieju rangi Masters w Paryżu. Ich inne tegoroczne osiągnięcia to ćwierćfinał Australian Open oraz triumfy w Eastbourne i Kuala Lumpur, a także finał turnieju rangi Masters w Szanghaju. Bhupathi i Knowles w tym roku wygrali tylko jeden turniej (Montreal). Knowles może się jeszcze pochwalić triumfem w Memphis w parze z Mardym Fishem. Bardzo dobrze wypadli wspólnie w turniejach wielkoszlemowych: finały Australian Open i US Open, ćwierćfinał Wimbledonu. Nie poszło im jedynie we French Open (trzecia runda). Polakom za to przytrafiły się wpadki w postaci odpadnięcia w pierwszej rundzie Wimbledonu i US Open. Bhupathi i Knowles po raz drugi występują wspólnie w imprezie kończącej sezon. Przed rokiem nie byli w stanie wyjść z grupy. Obaj jednak osiągali znaczące wyniki w tej imprezie z innymi partnerami. Bhupathi trzykrotnie osiągnął finał w parze z Leanderem Paesem (1997, 1999, 2000). Knowles to triumfator Turnieju Mistrzów z 2007 roku oraz dwukrotny finalista (1998, 2006) w parze z Danielem Nestorem. Fyrstenberg i Matkowski w tej lukratywnej imprezie grają po raz trzeci. W 2006 roku przegrali wszystkie trzy grupowe spotkania, a przed rokiem doszli do półfinału. Stawiamy na Polaków, którzy po pokonaniu Nestora i Zimonjica (trzecie zwycięstwo w ósmym spotkaniu z tą parą) uwierzyli, że stać ich w Londynie na wielki wynik. Teraz będą chcieli poprawić niekorzystny bilans z Bhupathim i Knowlesem (1-3). Atmosfera panująca na trybunach jeszcze bardziej ich nakręca. W pierwszym meczu Polacy bardzo solidnie serwowali, a szczególnie Matkowski. Jeżeli utrzymają tę skuteczność i trochę lepiej zaprezentują się przy siatce, to mają duże szanse odnieść drugie zwycięstwo i przybliżyć się do drugiego z rzędu półfinału Turnieju Mistrzów.
betplatform.com

Nasz typ: 2
Zakłady bukmacherskie | Kontakt | Polityka prywatności.
Agencja Reklamowa, Jak sprzeda� reklam� , dom reklamy