Montreal, kanada
Lopez, Feliciano - Stepanek, Radek
Data rozpoczęcia spotkania: 09-08-2011
29-letni Lopez (ATP 28) po występie w Wimbledonie (ćwierćfinał) w
Pucharze Davisa pokonał w pięciu setach Mardyego Fisha. Następnie
Hiszpan wygrał Challengera w Bogocie, a w cyklu ATP dotarł do
ćwierćfinału w Gstaad. W zakończonym w sobotę turnieju w Kitzbuhel
odpadł po pierwszym meczu przegrywając z późniejszym triumfatorem
Robinem Haasem. 31-letni Stepanek (ATP 54), który bardzo lubi grać na
kortach twardych, na otwarcie amerykańskiego lata wygrał turniej w
Waszyngtonie. Stosujący taktykę serwis-wolej Lopez jest bardzo wygodnym
rywalem dla Czecha. Wygrał on z Hiszpanem siedem z ośmiu dotychczasowych
spotkań i naszym zdaniem także tym razem poradzi sobie z tenisistą z
Madrytu.
betplatform.com
Nasz typ: 2
Montreal, kanada
Stakhovsky, Sergiy - Kohlschreiber, Philipp
Data rozpoczęcia spotkania: 09-08-2011
25-letni Stachowski (ATP 44), który w ubiegłym sezonie zdobył dwa
tytuły, od początku roku jest w kiepskiej formie. Od stycznia osiągnął
tylko dwa ćwierćfinały i oba na początku roku (Sydney, Dubaj). W sześciu
ostatnich turniejach Ukrainiec wygrał w sumie trzy mecze. Za to
wszechstronny Kohlschreiber (ATP 43) na początku czerwca wygrał turniej w
Halle, by następnie odpaść w I rundzie Wimbledonu. Niemiec jest
tenisistą nieregularnym, ale jeszcze bardziej niestabilny jest w tym
sezonie Stachowski. Naszym zdaniem 27-letni Kohlschreiber poradzi sobie z
Ukraińcem.
betplatform.com
Nasz typ: 2
Montreal, kanada
Del Potro, Juan Martin - Nadal, Rafael
Data rozpoczęcia spotkania: 15-08-2009
Wracający po kontuzji Nadal (ATP 2) bez problemu przebrnął dwie rundy. Najpierw skorzystał z niedyspozycji swojego rodaka Davida Ferrera, który skreczował po rozegraniu siedmiu gemów, a następnie w ciągu 70 minut uporał się z Niemcem Phlippem Petzschnerem. Del Potro z kolei (ATP 6) ma za sobą trzysetowy bój z Victorem Hanescu. Dla 23-letniego Nadala, który w tym sezonie zdobył pięć tytułów, to pierwszy turniej od czasu French Open, z którego w czwartej rundzie wyeliminował go Robin Soderling. Hiszpan na pięć rozegranych turniejów z cyklu ATP World Tour Masters 1000 tylko z jednego odpadł w ćwierćfinale. Zdarzyło mu się to w Miami, gdzie pokonał go właśnie del Potro. 20-letni Argentyńczyk w tym sezonie wygrał dwa turnieje, w tym przed tygodniem w Waszyngtonie, gdzie pokonał Andyego Roddicka po trzysetowej batalii. Del Potro na 12 rozegranych w tym sezonie turniejów w pięciu odpadał w ćwierćfinale. Stawiamy na Nadala, który na bilans spotkań z del Potro 4-1, dwa z tych zwycięstw odniósł na kortach twardych.
betplatform.com
Nasz typ: 2
Montreal, kanada
Roddick, Andy - Djokovic, Novak
Data rozpoczęcia spotkania: 15-08-2009
Roddick (ATP 5) w poprzedniej rundzie stoczył niesłychaną batalię ze znakomicie dysponowanym Fernando Verdasco. Z kolei Djokovic (ATP 4) gładko uporał się z Michaiłem Jużnym. 22-letni Serb, który w tym sezonie zdobył dwa tytuły po Wimbledonie wziął sobie przerwę i teraz wypoczęty znowu gra bardzo dobrze. Ale też miał łatwiejszych rywali niż Roddick. Amerykanin oprócz Verdasco walczył z nieobliczalnym Igorem Andriejewem. Serb z kolei poza Jużnym walczył z Kanadyjczykiem Peterem Polanskym, który sprawił mu sporo problemów. Djokovic w tym sezonie na 13 rozegranych turniejach aż w 10 dochodził co najmniej do półfinału. Serb ma niesamowity bilans w turniejach z cyklu ATP World Tour Masters 1000, a do takich zaliczana jest impreza w Montrealu. Na pięć rozegranych takich turniejów tylko z jednego odpadł w ćwierćfinale. Było to w Indian Wells, gdzie wyeliminował go właśnie Roddick. Roddick od początku sezonu jest w niesamowitej formie. Na 11 rozegranych turniejów tylko z jednego odpadł wcześniej niż w ćwierćfinale, a aż sześć razy grał w finale, w tym w dwóch ostatnich turniejach (Wimbledon, Waszyngton). Wystąpił w trzech imprezach z cyklu ATP World Tour Masters 1000 i w dwóch odpadał w ćwierćfinale (Miami, Madryt) za każdym razem odpadając w ćwierćfinale. Amerykanin w trzech pierwszych startach w kanadyjskiej imprezie zawsze osiągał fazę ćwierćfinałową raz triumfując (2003) i dwukrotnie grając w finale (2002, 2004). Ostatni jednak mu się tutaj nie wiodło. Przed dwoma laty w ćwierćfinale przegrał właśnie z Djokovicem, w 2005 roku odpadł w pierwszej, a w ubiegłym sezonie w trzeciej rundzie. Stawiamy na Roddicka, którego miejscowa publiczność gorącym dopingiem zaprowadziła już do ćwierćfinału. Amerykanin w tym sezonie dwukrotnie pokonała Serba i bilansie bezpośrednich spotkań wyszedł na prowadzenie 3-2.
betplatform.com
Nasz typ: 1
Montreal, kanada
Simon, Giles - Tsonga, Jo-wilfried
Data rozpoczęcia spotkania: 14-08-2009
Pojedynek dwóch Francuzów to niemal gwarancja trzysetowego widowiska. W 2008 roku w Rzymie po dwóch godzinach i 20 minutach górą był Simon, w tym roku w Miami w trzech setach lepszy okazał się Tsonga. Niespełna 25-letni Simon (ATP 9), który w ubiegłym sezonie zdobył trzy tytuły, w tym roku nie rozpieszcza swoich fanów. O ile w pierwszej części sezonu potrafił osiągnąć ćwierćfinał Australian Open, dwa półfinały i ćwierćfinał, o tyle od maja spisuje się bardzo przeciętnie. Jedynie Wimbledon może zapisać sobie na plus (czwarta runda i porażka z odrodzonym Juanem Carlosem Ferrero). W żadnych z pozostałych turniejów nie był w stanie przebrnąć dwóch rund, a w ostatnich dwóch odniósł raptem jedno zwycięstwo. W Montrealu w pierwszej rundzie męczył się z kwalifikantem z Kolumbii Alejandro Fallą. Także Tsonga (ATP 7) nie miał łatwej przeprawy z Rainerem Schuettlerem. Obaj tenisiści w pierwszych meczach spędzili na korcie ponad dwie godziny. Tsonga w pierwszych sześciu turniejach sezonu dochodził do ćwierćfinału dwa z nich wygrywając (Johannesburg, Marsylia). Finalista ubiegłorocznego Australian Open tym razem w Melbourne odpadł w ćwierćfinale. Później Francuz doszedł jeszcze do ćwierćfinału w Miami, gdzie pokonał właśnie Simona. Ostatnio we French Open doszedł do czwartej rundy, ale dwa z trzech kolejnych turniejów kończył na drugiej rundzie. Ostatnio zanotował falstart w Waszyngtonie, gdzie przegrał z potężnie serwującym Amerykaninem Johnem Isnerem. Po raz pierwszy w tym sezonie z turnieju ATP odpadł po pierwszym meczu (w pierwszej rundzie miał wolny los). W pojedynku dwóch słabiej dysponowanych Francuzów stawiamy na Tsongę, który na znacznie więcej wariantów gry. Simon jest wyraźnie słabszy fizycznie i z każdym kolejnym turniejem słabnie coraz bardziej, a przy jego stylu gry opartym na długim utrzymywaniu piłki w korcie siła fizyczna to podstawa.
betplatform.com
Nasz typ: 2
Montreal, kanada
Gonzalez, Fernando - Davydenko, Nikolay
Data rozpoczęcia spotkania: 13-08-2009
Dawidienko (ATP 8) w końcówce sezonu na kortach ziemnych osiągnął bardzo wysoką formę. Wygrała dwa turnieje (Hamburg i Umag) i wrócił do czołowej 10 rankingu. Odniósł już 11 zwycięstw z rzędu tracąc tylko jednego seta. W pierwszej rundzie w Montrealu pokonał po dwóch tie-breakach Paula-Henri Mathieu. Ale i Gonzalez (ATP 10) w tym sezonie imponuje skutecznością. Na dziewięć rozegranych turniejów w pięciu dochodził co najmniej do półfinału. W lutym wygrał turniej w Vina del Mar zdobywając swój 11. tytuł. W czterech z pięciu ostatnich turniejów dochodził do półfinału, w tym we French Open i przed tygodniem w Waszyngtonie. Obaj tenisiści są wszechstronni, potrafią grać na wszystkich nawierzchniach. Dawidienko grał w półfinałach French Open i US Open oraz ćwierćfinałach Australian Open. Gonzalez za to we wszystkich Wielkich Szlemach osiągał fazę ćwierćfinałową, a w Australian Open doszedł do finału (2007). Zapowiada się bardzo ciekawe spotkania, bardzo prawdopodobna jest trzysetowa batalia. My stawiamy na Dawidienkę, który wygrał wszystkie cztery spotkania z Gonzalezem, w tym dwa na kortach twardych.
betplatform.com
Nasz typ: 2
Montreal, kanada
Hanescu, Victor - Kohlschreiber, Philipp
Data rozpoczęcia spotkania: 12-08-2009
Dla 25-letniego Kohlschreibera (ATP 25) będzie to pierwszy turniej na amerykańskich kortach twardych w tym sezonie. W swoim ostatnim starcie pod koniec lipca w Gstaad doznał zaskakującej porażki z Victorem Crivoiem. Wcześniej w Hamburgu odpadł w trzeciej rundzie po porażce z Pablo Cuevasem. A jeszcze tydzień wcześniej w Stuttgarcie uległ Łukaszowi Kubotowi. W dwóch turniejach z rzędu przegrał zatem z zawodnikami spoza pierwszej 100, a w trzech z tenisistami znaczniej niżej notowanymi. Jednak już wcześniej takie zaskakujące porażki mu się zdarzały. W tym sezonie gra bardzo nierówno. W styczniu osiągnął ćwierćfinały w Doha i Auckland. Potem fazę ćwierćfinałową osiągnął dopiero w czerwcu w Halle, gdzie doszedł do półfinału przegrywając po trzysetowej batalii ze znakomicie dysponowanym rodakiem Tommym Haasem. Z kolei Victor Hanescu (ATP 32) znakomitą formę złapał na kortach ziemnych, na których osiągnął ćwierćfinał w Kitzbuhel, czwartą rundę French Open, finał w Stuttgarcie i ćwierćfinał w Hamburgu. Na kortach twardych Rumun nie jest jednak już tak groźny. Stawiamy na Kohlschreibera, który najlepsze wyniki osiąga właśnie na kortach twardych. W pierwszej rundzie pokonał po trzysetowej batalii bardzo solidnego Tomasa Berdycha. Przed rokiem na tej nawierzchni wygrał turniej w Auckland, a w Australian Open pokonał Andyego Roddicka. W 2007 roku w US Open pokonał Michaiła Jużnego będącego wtedy 11 tenisistą na świecie.
betplatform.com
Nasz typ: 2
Montreal, kanada
Youzhny, Mikhail - Isner, John
Data rozpoczęcia spotkania: 12-08-2009
24-letni Isner (ATP 55) to amerykański bombardier, który regularnie potrafi serwować po 20 asów w meczu. Amerykanin od początku sezonu na amerykańskich kortach twardych imponuje formą. Z żadnego z trzech turniejów nie odpadł przed ćwierćfinałem dwukrotnie dochodząc do półfinału. Przed tygodniem w Waszyngtonie walkę o finał przegrał z będącym w jeszcze wyższej formie swoim rodakiem Andym Roddickiem. Tym razem 20 zaserwowanych asów nie pomogło mu wygrać meczu. Na zupełnie przeciwnym biegunie jest Michaił Jużnyj (ATP 65). Rosjanin, który w styczniu ubiegłego roku był ósmą rakietą świata, z czterech na sześć ostatnich turniejów odpadał w pierwszej rundzie. W żadnych z nich nie wygrał dwóch kolejnych spotkań. Pierwszą część sezonu Jużnyj miał całkiem przyzwoitą, w pięciu turniejach dochodził co najmniej do ćwierćfinału. Jednak po turnieju na kortach klubu Queens, gdzie pokonał Gillesa Simona, a walkę o półfinał przegrał z Jamesem Blakem, kompletnie zgubił formę. Stawiamy na Isnera, który w tym sezonie tylko z jednego turnieju odpadł w pierwszej rundzie (Australian Open).
betplatform.com
Nasz typ: 2
Montreal, kanada
Hernych, Jan - Benneteau, Julien
Data rozpoczęcia spotkania: 11-08-2009
30-letni Hernych (ATP 86) w tym sezonie gra po prostu fatalnie. Jedyny raz dwa kolejne zwycięstwa odniósł w Zagrzebiu, gdzie doszedł do półfinału. Aż z 10 turniejów odpadł w pierwszej rundzie, w tym z Australian Open, French Open i Wimbledonu. Młodszy od niego o trzy lata Benneteau (ATP 58) w lutym zdołał osiągnąć dwa ćwierćfinały, a w maju w Kitzbuhel jako kwalifikant doszedł aż do finału przegrywając tylko z Guillermo-Garcią Lopezem. Potem aż do lipca w żadnym turnieju nie był w stanie odnieść dwóch kolejnych odpadając w pierwszych rundach French Open i Wimbledonu. W Hamburgu udało mu się dojść do trzeciej rundy. Pokonał tam Igora Andriejewa, a przegrał z Victorem Hanescu. W ich jedynym dotychczas spotkaniu górą był Hernych, który pokonał Benneteau w 2006 roku w Monte Carlo po zaciętej trzysetówce. Francuz tym razem będzie miał okazję wziąć rewanż. Wprawdzie jego tegoroczne wyniki nikogo nie rzucają na kolana, to jednak na tle Czecha wygląda znacznie lepiej i powinien odnieść pewne zwycięstwo.
betplatform.com
Nasz typ: 2
Montreal, kanada
Golubev, Andrey - Stepanek, Radek
Data rozpoczęcia spotkania: 11-08-2009
Niespełna 31-letni Stepanek (ATP 17) w pierwszej części sezonu spisywał się znakomicie. W Brisbane i San Jose zdobył dwa ze swoich czterech tytułów, a w Memphis po raz trzeci w ciągu dwóch miesięcy zagrał w finale. Później jeszcze pokazał się w Miami, gdzie doszedł do czwartej rundy i w Barcelonie, gdzie zaliczył ćwierćfinał. Ostatnio doszedł do czwartej rundy Wimbledonu. Od tamtej pory rozegrał jednak tylko jeden mecz w Pucharze Davisa pokonując Juana Monaco. 22-letni Gołubiew (ATP 66) cały czas swoje najlepsze wyniki osiąga w challengerach. Pod koniec lipca doszedł do finału we włoskim Recenati (korty twardy), by przed tygodniem w Waszyngtonie odpaść w pierwszej rundzie po porażce z amerykańskim bombardierem Johnem Isnerem. W ATP World Tour reprezentant Kazachstanu w tym sezonie wygrał tylko trzy z 13 spotkań. Stawiamy na Stepanka, który w 2007 roku w kanadyjskiej imprezie doszedł do półfinału, a w tym sezonie tylko z trzech turniejów odpadł w pierwszej rundzie.
betplatform.com
Nasz typ: 2




