Zapowiedź meczu Wisła - Twente
Wisła Kraków wciąż ma szanse na awans z grupy. Potrzebne będzie jednak do tego nie tylko zwycięstwo nad Twente, ale również cud w Londynie, gdzie Fulham musi zgubić punkty w spotkaniu z Odense. Promyk nadziei wciąż jeszcze się tli.
21.05 Wisła Kraków - Twente Enschede 1: 2,05 | x: 3,40 | 2: 3,35
Piłkarze Białej Gwiazdy mogą pluć sobie w brodę, że nie udało im się zdobyć kompletu punktów w pierwszym spotkaniu z Odense. Gdyby to się udało, to ich sytuacja wyglądałaby zupełnie inaczej. A tak pozostaje pokonać Twente i nasłuchiwać wieści z Anglii. Twente zapewniło sobie już awans z pierwszego miejsca i w Krakowie wystąpi bez sześciu zawodników pierwszego składu, którzy do Polski nawet nie przyjechali. Wiśle pozostaje zatem pokonać rywala, by potem nie pluć sobie w brodę po raz drugi, bo Odense zremisowało z Fulham... Ale zadanie łatwe nie będzie, bo krakowianie wciąż są dalecy od mistrzowskiej formy, co pokazał ostatni ligowy mecz z Polonią, przegrany 0-1. Puchary, na szczęście, rządzą się swoimi prawami.
Mimo braku kilku podstawowych piłkarzy, trener Co Adriaanse zapewnia, że jego zespół przyjechał do Krakowa po komplet punktów. Szanse dostaną młodzi piłkarze, bo przed Twente ważne mecze w Eredivisie, gdzie rywal Białej Gwiazdy zmierzy się z Feyenoordem i PSV. Jednak zmiennicy na pewno zechcą pokazać trenerowi, że warto na nich stawiać i to może być dla nich wystarczająca motywacja, by pokonać Wisłę.
Faworytem bukmacherów Betsafe są w tym meczu gospodarze. Kurs na wygraną mistrzów Polski wynosi 2.05, z kolei na wygraną gości 3.35. Remis został wyceniony na 3.40. Czy to wystarczająco dużo, by pokonać rywala?
Nawet jeśli się to uda, to nie wszystko zależy już teraz od Wisły. Oby piłkarze zbyt intensywnie nie wsłuchiwali się w wiadomości z Londynu i nawet w przypadku wygranej Fulham pokusili się o wygraną. Tak na dobre zakończenie roku.





Dodaj swój komentarz