Turcja
Tureccy kibice o swojej drużynie narodowej mówią „Ay-Yildizlilar”, co można przetłumaczyć, jako „Gwiazdy Półksiężyca”. Turcy z wielkim trudem zakwalifikowali się do finałów EURO 2008. W swojej grupie eliminacyjnej zajęli drugie miejsce. Pierwsza była Grecja. Kwalifikacje do turnieju w Austrii i Szwajcarii Tureccy piłkarze rozpoczęli jednak śpiewająco. Wygrali trzy mecze z rzędu w żadnym z nich nie tracąc gola. W czwartym meczu eliminacji pojechali do Aten i wygrali z Grekami aż 1:4. Potem było już tylko gorzej. Turcy zaliczali kompromitujące wpadki. Za taką trzeba uznać remis 2:2 ze słabiutką Maltą, czy przegraną (3:2) z Bośnią i Hercegowiną. Wejście do finałów zapewnili sobie pokonując w przedostatniej kolejce, walczącą także o drugie miejsce w grupie Norwegię. W eliminacjach do EURO 2004 Turcja zajęła drugie miejsce w grupie (za Anglią). O wejście do portugalskich finałów musiała walczyć w barażach. Wydawało się, że nie mogła trafić na słabszego przeciwnika. Piłkarze Łotwy sprawili jednak ogromną niespodziankę i wygrali barażowy dwumecz. Najlepszy w swojej historii występ w finałach Mistrzostw Europy Tureccy piłkarze zanotowali w 2000 roku. Wyszli z grupy , by w ćwierćfinale spotkać się z Portugalią. Lepsi okazali się Portugalczycy. W 1996 roku Turcy po raz pierwszy zakwalifikowali się do finałów Mistrzostw Europy. O tamtym występie woleliby pewnie, jak najszybciej zapomnieć – przegrali wszystkie trzy mecze, nie zdobyli żadnego gola i szybko wrócili do domu.
Trener
Fatih
Terim (rocznik 1953) – Terim to żywa legenda tureckiego futbolu.
Kadrę prowadzi od 2005 roku, ale selekcjonerem narodowym był także
w latach 1993-96. Jako trener Galatasaray cztery razy z rzędu zdobył
mistrzostwo Turcji. W 2000 roku wygrał z drużyną ze Stambułu
Puchar UEFA. Drużyny prowadzone przez Terima grają atrakcyjny dla
oka, ofensywny futbol. W Turcji trener nazywany jest często
„Imperatorem”.
Najbardziej
znani piłkarze
Hakan
Sukur (rocznik 1971) – tureccy kibice nazywają go „Królem”.
W Europie znany jest także jako „Byk znad Bosforu”. Ten 37-letni
napastnik Galatasaray i kapitan drużyny narodowej najlepsze lata gry
ma już za sobą. Poza rodzinną Turcją nie potrafił zrobić
kariery. Grał w Torino, Interze Mediolan, Parmie i Blackburn Rovers.
W żadnych z tych klubów nie zachwycał. Sukur zagrał w
tureckiej reprezentacji 109 razy, strzelił 51 bramek.
Nihat Kahveci (rocznik 1979) – jego nazwisko oznacza „tego, który sprzedaje kawę”. Łatwo więc domyślić się, czym zajmowali się przodkowie napastnika reprezentacji Turcji i hiszpańskiego Villarreal. Nihat jest wychowankiem Besiktasu, skąd w 2002 roku przeniósł się do Realu Sociedad. W barwach tego klubu zagrał 133 mecze w La Liga i zdobył 58 bramek. W sezonie 2002/2003 z 23 golami na koncie został wicekrólem hiszpańskiej ekstraklasy. W kadrze swojego kraju zadebiutował w 2002 roku. Rozegrał na razie 51 meczów, w których strzelił 14 bramek.
Hasan Sas (rocznik 1976) – ten błyskotliwy lewo- lub prawoskrzydłowy grał do tej pory tylko w dwóch klubach – Ankaragucu i Galatasaray. Do tego drugiego przyszedł w 1998 roku i niemal od razu został zawieszony za doping. Obecnie gwiazdą Galatasaray interesuje się angielski Blackburn Rovers. W kadrze Sas zagrał 40 razy i zdobył dwie bramki.




















