Przez ostatni rok grałem u bukmacherów "naziemnych" głównie w sts-ie i profesionalu. I jak to zwykle bywa raz sie wygrywało raz przegrywało ale nie o tym ten temat. Chodzi mi o to że "naziemni" bukmacherzy strasznie dużo zabierają kasy (10%). U internetowych są dużo wyższe kursy i nie płaci się tego uciążliwego podatku. Ale nigdzie nie jest różowo (nie liczac burdelu).
Jakie sa opłaty związane z poszczególnymi internetowymi bukmacherami?? Ich prowizje za obrót kapitałem, prowizje banków itd.
Licze na konkretne odpowiedzi na nurtujące mnie pytanie, ponieważ niewiem czy porzucić ten klimat, miłą obsługę buków i przesiąść się na bardziej skomputeryzowany świat zakładów przynoszący teoretycznie lepsze zyski.
Offline
