Wszystko na temat Grupy B i Reprezentacji:
Austrii
Chorwacji
Niemiec
Polski
Offline
Ja uważam, że Powinniśmy sklonować Krzynówka cztery razy i Błaszczykowskiego też cztery razy. 5 Krzynówków poruszałoby się po lewej stronie boiska, a 5 Błaszczykowskich po prawdej stronie. W bramce stałby Boruc i Mistrzostwo Europy mamy w kieszeni.
Offline
...ja bym po jednym Krzynówku i Błaszczykowskim odjoł i dodał jeszcze dwóch Smolarków...
Ostatnio edytowany przez kosy (2008-04-23 11:51:32)
Offline
No można, choć od Smolarków wolałbym już Żurawskich w formie.
Offline
ej... no prosze Cię tylko nie Żurawki 
Offline
No no, na 100% w składzie będą niespodzianki, sądze ze wyjsciowa jedenastka na mecz z Niemcami będzie wyglądała tak:
Boruc
Wasilewski?Golański?
Bąk
Żewłakow
Wawrzyniak?Bronowicki?
Łobodziński?Błaszczykowski?
Garguła?Dudka?
Lewandowski
Krzynówek
Smolarek
Żurawski?Wichniarek?
Offline
Slaven Bilić ogłosił Kadre Chorwacji na ME 2008
Oto ona:
Bramkarze: Stipe Pletikosa (Spartak Moskwa), Vedran Runje (RC Lens), Mario Galinović (Panathinaikos Ateny)
Obrońcy: Vedran Corluka (Manchester City), Dario Simić (AC Milan), Robert Kovać (Borussia Dortmund), Josip Simunić (Hertha Berlin), Dario Knezević (Livorno), Hrvoje Vejić (Tom Tomsk)
Pomocnicy: Danijel Pranjić (Heerenveen), Darijo Srna (Szachtar Donieck), Niko Kovać (Salzburg), Luka Modrić (Dinamo Zagrzeb), Niko Kranjcar (Portsmouth), Jerko Leko (Monaco), Ivan Rakitić (Schalke 04), Ognjen Vukojević (Dinamo Zagrzeb), Nikola Pokrivać (Monaco)
Napastnicy: Mladen Petrić (Borussia Dortmund), Ivica Olić (Hamburg SV), Ivan Klasnić (Werder Brema), Igor Budan (Parma), Nikola Kalinić (Hajduk Split)
Offline
Moim zdaniem to Chorwacja będzie najtrudniejszym przeciwnikiem na Euro. Niby zagrają bez Eduardo, może nie mają nazwisk typu Klose, Podolski, Matzelder, ale to bardzo silna i wyrównana ekipa. Namieszali w eliminacjach, teraz wg mnie namieszają w turnieju głównym, o ile nie wypadnie im już nikt pokroju Eduardo (dobrze że Ivicy sie nic nie stało w meczu z Werderem)
Offline
Selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Niemiec Joachim Loew podał dzisiaj 26 osobową kadrę na Euro.
Niespodzianką jest brak w kadrze Timo Hildebranda z Valencii CF, a także obecność trzech piłkarzy z 2. Bundesligi: Marko Marina i Olivera Neuville'a z Borussii Moenchengladbach) oraz Patricke Helmesa z FC Koeln.
Bramkarze: Rene Adler, Robert Enke, Jens Lehmann.
Obrońcy: Arne Friedrich, Clemens Fritz, Marcell Jansen, Philipp Lahm, Per Mertesacker, Christoph Metzelder, Heiko Westermann.
Pomocnicy: Michael Ballack, Tim Borowski, Torsten Frings, Thomas Hitzlsperger, Jermaine Jones, Marko Marin, David Odonkor, Simon Rolfes, Bastian Schweinsteiger, Piotr Trochowski.
Napastnicy : Mario Gomez, Patrick Helmes, Miroslav Klose, Kevin Kuranyi, Oliver Neuville, Lukas Podolski.
Offline
Dwóch napastników z 2. ligi, Podolski nie gra w Bayernie, a my mamy jednego z najlepszych napastników w Bundeslidze, Wichniarka i go nie powołujemy.
Offline
Też uważam, że w sklonowanym teamie brakuje dwóch Smolarków! Chłopak ma serce do walki jak mało.
A tak bardziej grupowo, to zaciekawiły mnie słowa Beenhakkera w "Rzeczpospolitej":
- Mimo 43 lat pracy, mecz z Niemcami uważam za najważniejszy w karierze.
Ściemnia? Podlizuje się? Mówi prawdę?
Osobiście o pierwsze dwa go nie posądzam (facet ma klasę i po prostu nie widzę ku temu powodów), a trzeciemu lekko niedowierzam
Co sądzicie?
Offline
Pierwsze miejsca zajmnie Chorwacja. Drugie miejsce Polska lub Niemcy. Austria ostatnia z zerowym dorobkiem punktowym:P
Offline
Kuszczak out ---> Kowalewski in
Błaszczykowski out ---> Piszczek in
Szkoda Kuby, teraz powinniśmy się bać o nasza prawą strone, straciliśmy najlepszego ''latawca'' w kadrze.
Offline
spokojnie, mamy Smolarka, i wtedy można Rogera za Zurawiem ustawić, lub spróbować tego co z Krzynówek z Kosowskim grali, a tutaj Krzynówek z Rogerem. Jest jeszcze Piszczek i Zahorski, nie powinno być źle 
Offline
Niemcy - Polska 2:0
Ogólnie mam dobre wrażenia z tego meczu. Jak zawsze skręcili nas po części sędziowie (gol ze spalonego Podolskiego i nieuznany gol Smolarka) ale cóż, taka bywa piłka nożna, Mamy jeszcze 2 mecze które musimy wygrać, jestem optymistą bo dostrzegłem wiele pozytywów po tym meczu. Oczywiście są o małe negatywy np. postawa Krzynówka i Żurawskiego. Roger? Zagrał najlepiej razem z Lewandowskim. Boruc miał świetną parade przy strzle Ballacka.
WYGRAMY Z AUSTRIĄ I CHORWACJA!!
DO BOJU POLSKO!
Offline
Swoją drogą to ciekawe kiedy ten stary beton rządzący piłką nożną zrozumie, że już dawno minoł czas na zmiany w sędziowaniu.
W tych mistrzostwach już przynajmnie 2 mecze zostały wypaczone z powodu błędów śedziowskich.
Offline
Thorsten Frings: Gorzej od Polaków nie zagra już nikt
W większości polskich mediów można wyczytać, że z Niemcami zagraliśmy dobrze. Co innego sądzą nasi rywale.
- Nie spodziewam się, by na tym turnieju którakolwiek z drużyn zagrała gorzej od Polaków - sądzi niemiecki pomocnik Thorsten Frings.
Również niemieccy dziennikarze nie określają występu Polaków mianem dobrego.
- Spodziewaliśmy się po nich dużo więcej. Krzynówek sam chciał wszystko załatwić, grał samolubnie. Nie widział kolegów. Na nasze szczęście, bo gdybyście spróbowali zagrać bardziej kombinacyjnie, nasi niepewni obrońcy mieliby kłopoty - powiedział Marc Schmidt z niemieckiej agencji prasowej.
- Nie wykorzystaliście słabości Jensa Lehmanna. Byliśmy lepsi z dwóch powodów. Bo mieliśmy Podolskiego i górowaliśmy nad wami przygotowaniem fizycznym - dodał dziennikarza.
Chyba Thorsten Frings zdrowo przesadził tym stwierdzeniem?
Offline
woof napisał:
Swoją drogą to ciekawe kiedy ten stary beton rządzący piłką nożną zrozumie, że już dawno minoł czas na zmiany w sędziowaniu.
W tych mistrzostwach już przynajmnie 2 mecze zostały wypaczone z powodu błędów śedziowskich.
Nasz mecz został napewno wypaczony.
No i gol Ruuda ze spalonego.
Jeszcze dla kogoś nie został podyktowany rzut karny ale nie pamietam dla kogo.
Offline
Miało być tak pięknie, a wyszło jak zawsze i nie ma wielkiego znaczenia czy powinien być karny czy nie, bo chcąc coś zdziałać na arenie międzynarodowej, to trzeba z takimi zespołami jak Austria wygrywać pewnie a nie liczyć na szczęście i sędziego.
Offline
Żeby wygrywać trzeba mieć też szczęście. Pamiętam mecz ligi portugalskiej, chyba Boavista grała z Benfica lub Sportingiem (raczej z Benficą). Benfica miała kilka setek, kilka razy trafiła z słupek, była poprzeczka, mecz zakończył się 0:0 i jak tu nie mówić że szczęście jest potrzebne w sporcie. W tamtym meczu szczęście stało po stronie Boavisty, w tym szczęscie było po naszej stronie przez większość meczu, a w pierwszych 25 minutach miało na imie Artur. To co on zrobił na początku meczu to było coś co nie często się spotyka. Dzięki tym interwencjom Celtic zarobi jeszcze więcej na jego transferze. A co do decyzji sędziego to słyszałem komentarz, że 9/10 sędziów by tego nie gwizdało. Zrozumiałbym jakby sędziował ktoś inny, ale Anglicy słyną z tego że pozwalają na twardą grę. Howard Webb sędziuje w Premier League, w której takich zagrań się nie gwiżdże. W powtórkach można się dopatrzeć takiego samego zagrania ze strony Austriaka na Jacku Bąku. No ale cóż, szczęście nam sprzyjało przez regulaminowe 90 minut, a zapomniało o nas w tych 3 doliczonych minutach.
Jakby nie było bramka strzelona przez Rogera też nie powinna być uznana, zdobyta było ze spalonego (jak dla mnie co najmniej pół metra).
Teraz pozostaje liczyć na cud: POLSKA wygrywa wysoko z Chorwacją, a Austria minimalnie z Niemcami (piłkarze Austriaccy mają dodatkową mobilizacje: kto strzela bramke ma dożywotnio piwo
)
Offline
Wszyscy wiedzą, że gospodarzom nawet ściany pomagają nie wspominając o sędziach więc zespoły aspirujące do mistrzostwa lub przynajmniej do elity muszą się liczyć z tym, że z gospodarzem trzeba wygrać na tyle wyraźnie aby sędzia nie miał szans na wypaczenie wyniku.
Tak już jest, że najsłabszym ogniwem wielu sportów są sędziowie i jak w jakimś sporcie zadomowi się taki beton jak w światowej piłce nożnej co choćby widać na polskim piekiełku gdzie listka nawet prezydent kraju nie może ruszyć w obliczu takich afer jake właśnie w tej chwili wychodzą na światło, to nie ma na co liczyć na arenie międzynarodowej, bo tam jest podobnie , a może i nawet bardziej podobnie!
Offline
...chcieliśmy wygrać z Chorwatami jednym napastnikiem?! dla mnie kpina!..co to za taktyka?
Offline
