Mecze
Russia - India
Start: Piątek 11:00
W składzie Rosjan, triumfatorów rozgrywek z 2002 i 2006 roku, w ostatniej chwili nastąpiła zmiana: w miejsce Nikołaja Dawidienki został powołany Igor Andriejew i to może mieć znaczący wpływ na przebieg rywalizacji. Poza tym kapitan Szamil Tarpiszczew będzie miał do dyspozycji Michaiła Jużnego, Teimuraza Gabaszwilego i Igora Kunicyna. W tej konfrontacji widzimy niespodziankę, bo zwycięstwo Hindusów z grającymi w tym składzie personalnym Rosjanami sensacją nie będzie. W składzie Indii znaleźli się utalentowany Somdev Devvarman, Rohan Bopanna oraz będący ich siłą debliści Leander Paes i Mahesh Bhupathi. Devvarman próbkę swoich nieprzeciętnych możliwości dał przed rokiem w Chennai, gdy dopiero w finale przegrał z Marinem Cilicem. Problemem Hindusów jest drugi singlista, bo przecież Bopanna to też specjalista od gry podwójnej, a w ten weekend będzie musiał wystąpić w singlu. Biorąc jednak pod uwagę, że Devvarman pokonuje Andriejewa i Jużnego (co nie jest niemożliwe, bo są to solidni zawodnicy, ale jak najbardziej w zasięgu Hindusa) i zwycięstwo dokładają debliści to już mamy trzy punkty i piąta gra, w której mieli by zagrać Bopanna i Andriejew może już o niczym nie decydować. W przypadku Rosjan wiele będzie zależeć od postawy Jużnego. Czarodziej w tym sezonie jest w bardzo dobrej formie, ale w Pucharze Davisa nie zawsze spisywał się dobrze. Pytanie czy zobaczymy bohatera narodowego Rosji, który w 2002 roku zapewnił Rosji Puchar Davisa (odrobił stratę dwóch setów w finałowej grze z Paulem-Henri Mathieu), czy zagubionego zawodnika, jak w zeszłym sezonie w grze z Dudi Selą? Naszym zdaniem Devvarman pokona dwóch liderów Rosji, która pod nieobecność Dawidienki i po zakończeniu kariery przez Marata Safina jest jak najbardziej do ugryzienia. Stawiamy na Hindusów, którzy wygrali dwa z dotychczasowych trzech meczów z Rosjanami. Ich szanse oceniamy na 55%.
Nasz typ: 2, kurs 11.50, buk: PinnacleSports
Offline
