Mecze
Sweden - Argentina
Start: Piątek 15:00
Szwedzi przed rokiem sprawili swoim fanom zawód przegrywając w I rundzie z Izraelem. Rok wcześniej przeszli I rundę, by w ćwierćfinale przegrać z Argentyńczykami, więc teraz mają okazję do rewanżu. Gospodarze, siedmiokrotni triumfatorzy rozgrywek, liczą przede wszystkim na finalistę French Open 2009 Robina Soderlinga. Kapitan Szwedów Thomas Enqist miał niewielkie pole manewru i poza tym nominował Andreasa Vinciguerrę, Joachima Johanssona i Roberta Lindstedta. Argentyńczycy, trzykrotni finaliści (1981, 2006. 2008) mają znacznie bardziej wyrównaną drużynę: Horacio Zeballos, Leonardo Mayer, Eduardo Schwank i powracający po kontuzji David Nalbandian, który jednak póki co nie jest przewidywany do gry. Singlistami mają być Schwank i Mayer. Trudno spodziewać się, by mogli oni pokonać Soderlinga, który po słabym początku sezonu szybko wrócił do równowagi i zdążył wygrać jeden turniej. Z 27-letnim Johanssonem grywającym niemal wyłącznie w challengerach za to, zarówno Schwank, jak i Mayer powinni uporać się bez problemu. Bardzo możliwe, że w tym meczu o wszystkim będzie decydować piąta gry. Stawiamy na Argentyńczyków, którzy od czasu awansu do Grupy Światowej w 2001 roku, nigdy nie przegrali meczu I rundy. Ich szanse oceniamy na 65%.
Nasz typ: 2, kurs 4.45, buk: Expekt
Offline
