Australian open, melbourne, australia
Lisicki, Sabine - Kuznetsova, Svetlana
Start: Sobota 03:45
22-letnia Lisicki (WTA 15), która przed rokiem dotarła do półfinału
Wimbledonu, sezon rozpoczęła od ćwierćfinału w Auckland (mecz z rodaczką
Julią Goerges poddała z powodu problemów z mięśniami brzucha), po czym
zrezygnowała ze startu w Sydney. Także w Melbourne doskwierały jej
problemy zdrowotne i musiała ostro walczyć o swoje już w I rundzie (w
spotkaniu ze Stefanie Voegele wróciła z 2:4 w III secie). W II rundzie
pewnie pokonała Shahar Peer, lecz teraz czeka ją pojedynek z zawsze w
Wielkich Szlemach niebezpieczną Kuzniecową (WTA 19). Mająca w swoim
dorobku dwa wielkoszlemowe tytuły 26-letnia Rosjanka, która sezon
rozpoczęła od półfinału w Auckland, straciła seta z Chanelle Scheepers
oraz pokonała w dwóch zaciętych partiach utalentowaną Amerykanką Sloane
Stephens. Kuzniecowa na początku roku imponuje spokojem i konsekwencją, a
to zawsze był jej słaby punkt. Jest to zawodniczka, która rozkręca się w
trakcie wielkich imprez i Lisicki, która gra falami i często jest
rozregulowana, może się o tym dobitnie przekonać. Naszym zdaniem to
Rosjanka, która ma ochotę na grę (a to nie zawsze jest u niej regułą),
będzie górą w tym meczu.
Nasz typ: 2, kurs 2.25, buk: PinnacleSports
Offline
