Australian open, melbourne, australia
Clijsters, Kim - Li, Na
Start: Niedziela 03:45
Clijsters (WTA 14) na początku roku dotarła do półfinału w Brisbane i
skreczowała z powodu kontuzji lewego biodra. Belgijka szybko się
wykurowała i do Melbourne przyjechała bardzo mocna. Belgijka po
męczarniach w I secie z Marią Joao Koehler (7:5), w pięciu kolejnych
setach trzem rywalkom oddała w sumie siedem gemów. Na Li (WTA 6) w
ubiegłym tygodniu wprawdzie doszła do finału w Sydney (jako obrończyni
tytułu przegrała z Wiktorią Azarenką), ale nie jest tak pewna jak w
styczniu zeszłego roku. W Melbourne, gdzie przed rokiem doszła do
finału, oddała osiem gemów Kseni Pierwak i Olivii Rogowskiej, a z Anabel
Mediną Garrigues musiała rozegrać tylko trzy gemy (Hiszpanka
skreczowała z powodu nieszczęśliwego skręcenia kostki). Chinka nie jest
zaporą nie do przejścia, tak jak to było na początku ubiegłego sezonu.
Popełnia dużo prostych błędów i gra falami. Obie tenisistki prezentują
podobne style, są świetne w defensywie i kontrataku. Większe szanse na
zwycięstwo dajemy będącej na trochę wyższym szczeblu Clijsters, która
wygrała z Na Li pięć z siedmiu meczów, w tym w ubiegłym sezonie w
wielkim finale w Melbourne.
Nasz typ: 1, kurs 1.68, buk: PinnacleSports
Offline
Proponuje od siebie over 20,5 

Offline
