Australian open, melbourne, australia
Wozniacki, Caroline - Jankovic, Jelena
Start: Niedziela 10:30
Pojedynek dwóch zawodniczek o bardzo podobnych stylach. Obie słyną z
mozolnej pracy w defensywie i regularności, ze znakomitych kontr. U obu
największym zagrożeniem jest bekhendem, wydaje się, że pewniejszym
forhendem dysponuje Janković. Serbka, która w Melbourne dotarła do
półfinału w 2008 roku, na początku roku sprawia wrażenie mającej ochotę
do gry, choć nie jest tak konsekwentna jak w swoich najlepszych latach.
Janković (WTA 13), która sezon rozpoczęła od ćwierćfinału w Brisbane w
Melbourne wygrała już dwa sety do zera, a Laurze Robson, Kai-Chen Chang i
Christinie McHale oddała w sumie 10 gemów. Wozniacki nie zrobiła
najlepszego wrażenia w Pucharze Hopmana, a w Sydney po wymęczonym
zwycięstwie nad Dominiką Cibulkovą (powrót z 0:4 w III secie) przegrała z
Agnieszką Radwańską. W Melbourne liderka rankingu musiała rozegrać tie
breaka z Anną Tatiszwili, ale poza tym wygrywała dosyć pewnie. Janković
wygrała pierwsze cztery ich spotkania, w ubiegłym sezonie trzy razy górą
była Wozniacki. Naszym zdaniem Dunka, która jest umotywowana do walki o
zachowanie fotelu liderki, wyrówna stan ich bezpośrednich pojedynków.
Mecz z rywalką, która tak jak ona nie posiada kończącego uderzenia,
powinna lepiej wytrzymać pod względem kondycyjnym. Janković nie jest już
tą tenisistką, która mogła biegać od narożnika do narożnika w
nieskończoność.
Nasz typ: 1, kurs 1.52, buk: PinnacleSports
Offline
