Paryż, francja
Wickmayer, Yanina - Mc Hale, Christina
Start: Czwartek 20:15
22-letnia Wickmayer (WTA 29) po osiągnięciu w 2009 roku półfinału US
Open nie robi takich postępów, jakich można by od niej oczekiwać. Wręcz
można powiedzieć, że zatrzymała się w jednym punkcie, choć wpływ na to
miały też prześladujące ją głównie w ubiegłym sezonie kontuzje. Na
początku 2012 roku Belgijka zaliczyła finał w Hobart, by następnie
odpaść w I rundzie Australian Open. 19-letnia McHale (WTA 38) w dwóch
ostatnich sezonach zrobiła dwa wyraźne kroki do przodu, 2010 rok
ukończyła na 115 miejscu, a w ubiegłym wskoczyła do czołowej 50. W 2011
roku doszła do III rundy US Open, a sezon 2012 rozpoczęła od III rundy
Australian Open. W ubiegłym tygodniu młoda Amerykanka brała udział w
meczu Pucharu Federacji i będąc drugą singlistką odniosła dwa pewne
zwycięstwa nad Białorusinkami Darią Kustową i Anastazją Jakimową (w
sumie straciła pięć gemów). Wickmayer w miniony weekend również
uczestniczyła w Pucharze Federacji i wygrała pewnie spotkania z Serbkami
Aleksandrą Krunić i Bojaną Jovanovski. W Paryżu McHale na początek w
dwóch zaciętych setach wyeliminowała rodaczkę Varvarę Lepchenko,
Wickmayer grała z inną Amerykanką Jill Craybas, która po przegraniu I
seta skreczowała. Naszym zdaniem w starciu dwóch niezwykle agresywnych
tenisistek górą będzie sprawiająca lepsze wrażenie, choć młodsza to
mająca mniej wahań McHale.
Nasz typ: 2, kurs 3.00, buk: SportingBet
Offline
