Skocz do zawartości

flaga flaga

Forum bukmacherskie


0

Archiwalny wywiad z woofem z przed 5 lat


1 odpowiedź w tym temacie

#1 zibistram

zibistram

    Senior

  • Moderatorzy
  • 5810 postów
  • LokalizacjaD.G.

Napisano 31.10.2014 - 09:54

Na zakładach bukmacherskich można zarabiać w długim okresie. Ale jest to trudne przyznaje Woof, ekspert betplatform.com. W rozmowie zpodpowiada, jak uniknąć błędów, które zdarzają się nie tylko początkującym graczom.

Od jak dawna grasz w zakłady bukchmacherskie?
Woof: Dokładnie nie pamiętam, kiedy postawiłem pierwszy zakład u bukmachera. Wiem, że był to Professional, którego punkt powstał w moim mieście chyba w 1998 roku, a ja byłem jednym z pierwszych stu klientów. Jednak moja przygoda z obstawianiem wyników sportowych zaczęła się znacznie wcześniej, bo już w 1976 roku grałem w Totalizatora Sportowego  co polegało na typowaniu trzynastu meczów piłki nożnej na jednym kuponie, a wygraną dawało trafienie minimum dziesięciu spotkań.

Czy od czasu swojego bukmacherskiego debiutu więcej pieniędzy straciłeś, czy zarobiłeś?
Woof: Miałem w swojej grze to szczęście, że już po trzech miesiącach poważnej gry w Totalizatorze Sportowym trafiłem pierwszą ;trzynastkę, których w całej Polsce było 21, co dało mi sporą wygraną i od tamtego momentu nie miałem problemów ze stresem spowodowanym przegraniem pieniędzy, jednak grałem bardzo racjonalnie i bezpiecznie, swoją grę opierałem na systemach, permutacjach i bezpiecznej gospodarce kapitałem. Podobnie było z bukmacherką - przez pierwszych kilka miesięcy uczyłem się gry testując różne systemy po stawce 2 zł i jak już zorientowałem się, co daje najlepsze rezultaty podejmowałem większe ryzyko i grałem większym kapitałem, a tak na poważnie grałem dopiero w internecie chyba od 2001 roku. W sumie jestem na dużym plusie w grze w Totalizatorze Sportowym; i sporym plusie w grze u bukmacherów.

Jak to jest: grę w zakłady bukmacherskie traktujesz jako rozrywkę, czy może jako dodatkowe źródło dochodu?
Woof: Był czas, że grałem tylko dla rozrywki, ale z czasem jak nabierałem doświadczenia była to rozrywka z dodatkowym źródłem dochodu, był także czas, kiedy bukmacherka była jedynym źródłem dochodu - wręcz dosłownie pracą.

Najważniejsze zasady Woofa:

jeżeli chcesz osiągnąć zyski z gry u bukmachera, musisz traktować to zajęcie, jak każdy inny biznes. Zdaniem Woofa ryzyko bankructwa w bukmacherce nie jest wcale większe niż w przypadku prowadzenia własnej firmy;

nie oczekuj horrendalnych zysków np. na poziomie 50 procent posiadanego kapitału. Zysk w granicach 8 - 15 procent zainwestowanego kapitału powinien każdego zadowolić, bo jest to granica w miarę bezpiecznej gry progresją;


zawsze staraj się grać jak najbezpieczniej, a jakikolwiek zysk przyjmuj z zadowoleniem;


nie pakuj się w ryzykowne zagrania, bo straty trzeba będzie długo odrabiać i może nie starczyć sił i wiary w sukces;


Na bukmacherce można zarabiać w długim okresie czasu? Czy na tak postawione pytanie, można w ogóle jednoznacznie odpowiedzieć?
Woof: Moim zdaniem można zarabiać w długim okresie czasu. Jest to trudne, bo trzeba mieć opracowaną dobrą strategię przystosowaną do posiadanego kapitału, trzymać nerwy na wodzy, nie grać pewniaków większością kapitału, systematycznie skubać bukmachera po parę złotych w progresji i nie przywiązywać się za bardzo do wygranych pieniędzy.

Na forum betplatform.com wyraźnie preferujesz grę progresją. Na co dzień; grasz też tylko w ten sposób?
Woof: Tylko i wyłącznie progresja, to jedyny sposób na bukmachera. Normalny Kowalski nie ma szans na posiadanie tylu informacji, aby w długiej perspektywie czasu uzyskać zadawalający zysk. W uczciwym sporcie wszystko jest możliwe i wyniku meczu nawet trenerzy grających zespołów nie są w stanie przewidzieć, a do Fryzjera  niewielu ma teraz dostęp.(śmiech)

Jakimi kryteriami kierujesz się wybierając zdarzenie, które obstawiasz? Masz do tego podejście czysto statystyczne, czy może zdarza Ci się kierować intuicją?
Woof: Teraz często obstawiam intuicyjnie i z powodu sporego doświadczenia mogę sobie na to pozwolić, ale zawsze sprawdzam ostatnią statystykę. Chodzi o aktualną formę grających zespołów. Czym się kieruję wybierając zdarzenia? Jest to bardzo szerokie zagadnienie i trudno jednoznacznie określić, co powoduje, że wybieram ten mecz, a nie inny. Najczęściej jest to statystyka - ostatnia forma zespołu, ranga meczu, wystawiony przez bukmachera atrakcyjny kurs, bardzo sceptycznie podchodzę do wiadomości ogólnie dostępnych w mediach o osłabieniach zespołów, czy zakupach super snajperów i innych tym podobnych.

Jakie, Twoim zdaniem, błędy popełniają najczęściej początkujący gracze?
Woof: Gra tasiemców, gra pewniaków za wszystko, co się posiada, słaba znajomość regulaminów bukmacherskich, brak wiedzy teoretycznej potrzebnej w grze i nie uzupełnianie jej, całkowite pomijanie kwestii gospodarki kapitałem, gra po spożyciu alkoholu.

O czym powinna pamiętać osoba, która chce zacząć obstawiać. Jakie są złote zasady Woofa?
Woof: Ha - jest jedna zasada i chyba jestem jej autorem: Graj razem z bukmacherem. Można to przedstawić w ten sposób, że nie należy starać się szukać błędów bukmachera dla uzyskania satysfakcji, że jest się lepszym, bo to się przytrafi tylko raz na jakiś czas, ale zysków nie przyniesie. Jak bukmacher obstawia tak czy tak to ja raczej nie staram się szukać dziury w całym i albo aprobuję zdanie bukmachera, albo pomijam takie zdarzenie i nie zaprzątam sobie tym głowy :cieszy: :) :brawo:
``Buk`` daje`` Buk`` odbiera , ale konta nie wyczyścił jeszcze do zera :)

#2 fugazi

fugazi

    Młodzik

  • Użytkownicy
  • Pip
  • 53 postów

Napisano 23.01.2020 - 12:05

Wyświetl postUżytkownik zibistram dnia 31.10.2014 - 09:54 napisał

Na zakładach bukmacherskich można zarabiać w długim okresie. Ale jest to trudne przyznaje Woof, ekspert betplatform.com. W rozmowie zpodpowiada, jak uniknąć błędów, które zdarzają się nie tylko początkującym graczom.

Od jak dawna grasz w zakłady bukchmacherskie?
Woof: Dokładnie nie pamiętam, kiedy postawiłem pierwszy zakład u bukmachera. Wiem, że był to Professional, którego punkt powstał w moim mieście chyba w 1998 roku, a ja byłem jednym z pierwszych stu klientów. Jednak moja przygoda z obstawianiem wyników sportowych zaczęła się znacznie wcześniej, bo już w 1976 roku grałem w Totalizatora Sportowego  co polegało na typowaniu trzynastu meczów piłki nożnej na jednym kuponie, a wygraną dawało trafienie minimum dziesięciu spotkań.

Czy od czasu swojego bukmacherskiego debiutu więcej pieniędzy straciłeś, czy zarobiłeś?
Woof: Miałem w swojej grze to szczęście, że już po trzech miesiącach poważnej gry w Totalizatorze Sportowym trafiłem pierwszą ;trzynastkę, których w całej Polsce było 21, co dało mi sporą wygraną i od tamtego momentu nie miałem problemów ze stresem spowodowanym przegraniem pieniędzy, jednak grałem bardzo racjonalnie i bezpiecznie, swoją grę opierałem na systemach, permutacjach i bezpiecznej gospodarce kapitałem. Podobnie było z bukmacherką - przez pierwszych kilka miesięcy uczyłem się gry testując różne systemy po stawce 2 zł i jak już zorientowałem się, co daje najlepsze rezultaty podejmowałem większe ryzyko i grałem większym kapitałem, a tak na poważnie grałem dopiero w internecie chyba od 2001 roku. W sumie jestem na dużym plusie w grze w Totalizatorze Sportowym; i sporym plusie w grze u bukmacherów.

Jak to jest: grę w zakłady bukmacherskie traktujesz jako rozrywkę, czy może jako dodatkowe źródło dochodu?
Woof: Był czas, że grałem tylko dla rozrywki, ale z czasem jak nabierałem doświadczenia była to rozrywka z dodatkowym źródłem dochodu, był także czas, kiedy bukmacherka była jedynym źródłem dochodu - wręcz dosłownie pracą.

Najważniejsze zasady Woofa:

jeżeli chcesz osiągnąć zyski z gry u bukmachera, musisz traktować to zajęcie, jak każdy inny biznes. Zdaniem Woofa ryzyko bankructwa w bukmacherce nie jest wcale większe niż w przypadku prowadzenia własnej firmy;

nie oczekuj horrendalnych zysków np. na poziomie 50 procent posiadanego kapitału. Zysk w granicach 8 - 15 procent zainwestowanego kapitału powinien każdego zadowolić, bo jest to granica w miarę bezpiecznej gry progresją;


zawsze staraj się grać jak najbezpieczniej, a jakikolwiek zysk przyjmuj z zadowoleniem;

dentysta Wałbrzych

nie pakuj się w ryzykowne zagrania, bo straty trzeba będzie długo odrabiać i może nie starczyć sił i wiary w sukces;


Na bukmacherce można zarabiać w długim okresie czasu? Czy na tak postawione pytanie, można w ogóle jednoznacznie odpowiedzieć?
Woof: Moim zdaniem można zarabiać w długim okresie czasu. Jest to trudne, bo trzeba mieć opracowaną dobrą strategię przystosowaną do posiadanego kapitału, trzymać nerwy na wodzy, nie grać pewniaków większością kapitału, systematycznie skubać bukmachera po parę złotych w progresji i nie przywiązywać się za bardzo do wygranych pieniędzy.

Na forum betplatform.com wyraźnie preferujesz grę progresją. Na co dzień; grasz też tylko w ten sposób?
Woof: Tylko i wyłącznie progresja, to jedyny sposób na bukmachera. Normalny Kowalski nie ma szans na posiadanie tylu informacji, aby w długiej perspektywie czasu uzyskać zadawalający zysk. W uczciwym sporcie wszystko jest możliwe i wyniku meczu nawet trenerzy grających zespołów nie są w stanie przewidzieć, a do Fryzjera  niewielu ma teraz dostęp.(śmiech)

Jakimi kryteriami kierujesz się wybierając zdarzenie, które obstawiasz? Masz do tego podejście czysto statystyczne, czy może zdarza Ci się kierować intuicją?
Woof: Teraz często obstawiam intuicyjnie i z powodu sporego doświadczenia mogę sobie na to pozwolić, ale zawsze sprawdzam ostatnią statystykę. Chodzi o aktualną formę grających zespołów. Czym się kieruję wybierając zdarzenia? Jest to bardzo szerokie zagadnienie i trudno jednoznacznie określić, co powoduje, że wybieram ten mecz, a nie inny. Najczęściej jest to statystyka - ostatnia forma zespołu, ranga meczu, wystawiony przez bukmachera atrakcyjny kurs, bardzo sceptycznie podchodzę do wiadomości ogólnie dostępnych w mediach o osłabieniach zespołów, czy zakupach super snajperów i innych tym podobnych.

Jakie, Twoim zdaniem, błędy popełniają najczęściej początkujący gracze?
Woof: Gra tasiemców, gra pewniaków za wszystko, co się posiada, słaba znajomość regulaminów bukmacherskich, brak wiedzy teoretycznej potrzebnej w grze i nie uzupełnianie jej, całkowite pomijanie kwestii gospodarki kapitałem, gra po spożyciu alkoholu.

O czym powinna pamiętać osoba, która chce zacząć obstawiać. Jakie są złote zasady Woofa?
Woof: Ha - jest jedna zasada i chyba jestem jej autorem: Graj razem z bukmacherem. Można to przedstawić w ten sposób, że nie należy starać się szukać błędów bukmachera dla uzyskania satysfakcji, że jest się lepszym, bo to się przytrafi tylko raz na jakiś czas, ale zysków nie przyniesie. Jak bukmacher obstawia tak czy tak to ja raczej nie staram się szukać dziury w całym i albo aprobuję zdanie bukmachera, albo pomijam takie zdarzenie i nie zaprzątam sobie tym głowy :cieszy: :) :brawo:

Piękny to był wywiad! nie zapomnę go nigdy!




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych użytkowników