Witam
Myślę że to jak najbardziej dobry dział a i wielka litera w temacie nie jest przesadą.
Po 1 jakiś czas temu w STS zobaczyłem tabliczkę z dziwną treścią, mniej więcej z pamięci "zakłady bukmacherskie zakładane przez internet są nielegalne" (sic!) , o co chodzi.
Po 2 na forach pokerowych, niektórzy userzy bali się dokonywać wpłat bezpośrednio na konto z buka(a przecie buk pokerowy to często też buk bukmacherski
) bo obawiali się reakcji banku, jako że źródło "dochodów" nielegalne.
Pytanie czy to prawda, jak to się ma do rzeczywistości i co to dla nas, graczy oznacza ?
Offline
Z legalnością internetowych zakładów bukmacherskich w Polsce jest taki problem, że polskie prawo w ogóle nie definiuje czegoś takiego jak e-hazard. Ustawa o grach i zakładach wzajemnych z 1992 odnoś się jedynie do zakładów w punktach naziemnych. Ponieważ jednak jesteśmy członkiem Unii Europejskiej, dyrektywa unijna o swobodzie świadczenia usług we wszystkich krajach członkowskich pozwala legalnie grać na podstawie prawa np. maltańskiego. Mamy więc w polskim prawie lukę, z której korzystają gracze i dzięki której unikają płacenia podatku (10%), który istnieje w przypadku zakładów zawieranych w punktach naziemnych. Jeśli ktoś wygra większą kwotę u buka internetowego to do takiego przychodu może przyczepić się Urząd Skarbowy. Teoretycznie, żeby nie mieć problemów z US należałoby odprowadzić podatek od wygranej. Ale nie można bo nie ma odpowiednich przepisów. I to prawdopodobnie z tego powodu gracze pokerowi mieli obawy przy przelewaniu pieniędzy na swoje konta bankowe. Osobiście nie słyszałem, żeby ktokolwiek otrzymał karę za niezapłacenie podatku od wygranej u internetowego buka ale nie interesowałem się tym za dużo więc może takie przypadki były.
Offline
Rozumiem, dzięki za rozbudowaną odpowiedz.
Mnie dziwi jeszcze coś, jak to jest możliwe żeby US się przyczepił do większej kwoty, skoro np. przelew z Monybookers czy innego pośrednika "zamazuje" prawdziwe źródło pochodzenia pieniędzy, nieprawdaż ?
Offline
Z legalnością hazardu w internecie jest duży problem - cała sprawa z tym związana jest bardzo trudna do zdefiniowania, skomplikowana pod względem prawnym i całkowicie nie jest jasne kto gdzie i kiedy ma rację.
Czytałem na ten temat już dość dużo i właściwie z tych wszystkich paragrafów i wszystkich wypowiedzi wielu mądrali można wyciągnąć sobie wnioski takie jak kto sobie chce.
Dominującym poglądem jest to, że nam Polakom grać / hazardować się w internecie nie wolno.
Interpretacja obowiązującego prawa przez naszych mądrali najczęściej z ministerstwa finansów jest taka, że hazard w internecie jest przestępstwem w naszym kraju i to tylko tyle. bo dalej już nikt nie chce się wypowiadać ponieważ im dalej w las / temat tym więcej problemów i wątpliwości.
- cdn
Offline
Ale grajac w internecie nikt nic nam chyba zrobic nie moze bo strony na ktorych gramy sa na serwerach rajow gdzie hazard jest legalny np Malta. Wiec granie w zaklady czy kasyno jest w naszym kraju zabronione - ale my przeciez grajac na necie gramy na Malcie albo w Wielkiej Brytanii 
Offline
Martinho19 napisał:
Ale grajac w internecie nikt nic nam chyba zrobic nie moze bo strony na ktorych gramy sa na serwerach rajow gdzie hazard jest legalny np Malta. Wiec granie w zaklady czy kasyno jest w naszym kraju zabronione - ale my przeciez grajac na necie gramy na Malcie albo w Wielkiej Brytanii
No właśnie jest to jeden z problemów jak to potraktować, bo jedna z interpretacji jaką czytałem mówi, że z terytorium Polski grać Polakom nie wolno i jest to przestępstwo, a sprawdzić z jakiego komputera się grało jest łatwo i nie ma znaczenia to, że bukmacher jest zarejestrowany np w Anglii, liczy się to, że zakład został zagrany z terytorium naszego kraju.
W tym całym rozumowaniu, choć jest to proste do zrozumienia i nawet precyzyjne jest wiele luk choćby takich:
- co będzie jeżeli grającym jest nie obywatel RP, albo gracz posiada 2 obywatelstwa ?
# można przyjąć, że taki gracz łamie prawo polskie i Go ukarać, bo z naszego terytorium grać nie jest wolno i taki gość musi dostosować się do obowiązującego prawa na danym terytorium, konsekwentnie jak jest z innymi prawami choćby Polak nie może jeździć w Anglii prawą stroną drogi, a Anglik lewą stroną w Polsce.
- a co będzie jakby taki gracz bez względu na jego narodowośc podczas procesu karnego za łamanie naszego prawa powołał się na to, że grał z terytorium Unii Europejskiej ?
# nikt tego nie wie i dlatego między innymi problemami do tej pory jeszcze nikogo nie ukarano w Polsce za hazard w internecie.
- innym problemem może być to, że nasz obywatel grał w kasynie internetowym za pośrednictwem jakiegoś kolegi mieszkającego powiedzmy w Anglii, a dyspozycje wydawał telefonicznie lup poprzez skype z terytorium naszego kraju i co wtedy ? złamał prawo czy nie ?
Takich i podobnych problemów jest wiele i dlatego jak narazie nikt nie rusza tego zagadnienia, bo gdyby zaczęto karać za grę / hazard w internecie, to zrobi się o tym głośno w całej Europie i znajdą się tacy adwokaci do obrony, że wyłożą na łopatki wszystkie nasze sądy i wystarczy, że tylko w jednym przypadku wyrok będzie uniewinniający, a wszystkie inne wyroki skazujące, będą bardzo problematyczne, albo wręcz śmieszne, a w Polsce jest to jak najbardziej możliwe, ze za to samo zdarzenie w jednym sądzie można wygrać, a w innym przegrać sprawę i niby jest wszystko OK.
Offline
Jednak chyba najważniejszym problemem jest masowość tego zjawiska, czyli gry hazardowej w internecie i gdyby zaczęto ścigać takich graczy i karać to zapewne sądy miałyby pracy na kilka lat, a złodzieje, bandziory i inne męty śmialiby się wszystkim w nos z całą resztą świata.
Offline
No właśnie , jak to udowodnić.
Raz że przecież nie muszę podać prawidłowych danych u bukmachera, nie ma żadnej weryfikacji.
Dwa że pieniądze przesłane do moneybookers i potem na moje konto z punktu widzenia banku pochodzą z niewiadomego źródła, trzeba by dochodzenia aby określić kto je wpłacił, ale przecież
trzy na moneybookers też nie muszę mieć prawdziwych danych.
cztery mogę logować się przez proxy, i co w tedy ? Gdzie ja jestem w Polsce czy na Malcie ?
Offline
typiaraX napisał:
No właśnie , jak to udowodnić.
Raz że przecież nie muszę podać prawidłowych danych u bukmachera, nie ma żadnej weryfikacji.
Dwa że pieniądze przesłane do moneybookers i potem na moje konto z punktu widzenia banku pochodzą z niewiadomego źródła, trzeba by dochodzenia aby określić kto je wpłacił, ale przecież
trzy na moneybookers też nie muszę mieć prawdziwych danych.
cztery mogę logować się przez proxy, i co w tedy ? Gdzie ja jestem w Polsce czy na Malcie ?
Aby mieć szansę na wypłatę kapitału od bukmachera, mb, czy z banku trzeba koniecznie mieć konta na prawdziwe dane / mogą być swoje lub kogoś innego / z rodziny, kolegi, znajomego/, ale muszą być to prawdziwe dane, aby można było zweryfikować konta, co zawsze potrzebne jest przy przynajmniej pierwszej wypłacie.
Co do proxy nie wypowiem się, bo aż tak się na tym nie znam i byłbym wdzięczny za wyjaśnienie tego zagadnienia.
Offline
A to ciekawe, a jak oni to weryfikują ? Tylko raz mi się zdarzyło że dostałem prośbę o wysłanie ksera dowodu, ale to nie było od buka tylko od strony pokerowej, dlatego prosiłbym o wyjaśnienie.
To proste, łącząc się z dowolnym serwerem na świecie wysyłamy własne IP. Dzięki temu łatwo ustalić skąd dokładnie zostało pobrane połączenie, nasz adres bądź dostawcy internetowego. Wiele stron wykorzystuje to do określania z jakiego kraju pochodzi użytkownik, np. nie wszystkie filmy na yutube są dostępne dla Polski, ale np. dla Anglii już tak. Link zakazany : www.youtube.com/watch?v=ELRD8ZMYmrA&feature=channel
Ominąć to można właśnie dzięki serwera proxy, działa to w ten sposób, ja z moim polskim IP łącze się z proxy umiejscowionym w Brytanii, i dopiero stamtąd serwer z nowo przydzielonym IP brytyjskim łączy mnie z youtube, teraz film jest już do obejrzenia 
Pytanie więc gdzie ja jestem i jak to interpretować tudzież ścigać ?
Oczywiście gdybym planował zamach na WTC to prędko by mnie znaleziono, istnieje także niebezpieczeństwo iż niszowe proxy serwery monitorują co ja robię i co wpisuję, np. moje hasło i login 
Offline
Czyżby coś się ruszyło?
Artykuł pt. Będzie podatek od e-hazardu
http://podatki.gazetaprawna.pl/artykuly … zardu.html
i jeszcze jeden artykuł pt. Zakaz zakładów sportowych przez internet jest fikcyjny
http://biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/ … cyjny.html
Offline
Pachnie mi to wielkim bratem, zamiast odpuścić to zrobi się wszystko aby tylko ściągnąć z obywatela parę groszy, a że przy okazji będzie się monitorowało całą jego działalność w sieci to już pikuś.
Już widzę jakie te przepisy będą, w Polsce na ustawę ma się dobry pomysł, potem realizuje go komisja sejmowa, potem dopisuje tam coś od siebie minister, potem wraca to do komisji gdzie dopisuje tam coś kolejny lobbysta, potem kolega kolegi prosi o zmiany, potem koalicjant, a na końcu wychodzi jakiś potworek i tak pewnie będzie w tym przypadku.
Oczywiście nie mam nic przeciwko, % od wygranej odpowiednio niski i sensowny system sprawdzania ile wygrałem i proszę, nie ma problemu, ale już widzę jak to będzie wyglądać... tak jak z pirackim oprogramowaniem, u nas o dziwo najwięcej tego.
Offline
Czarno to widzę - jak za bardzo przycisną to i tak wszyscy będą grać u bukmacherów co do których wiadomo, że nasze władze nic się od nich nie dowiedzą i każdy kto będzie miał takie możliwości będzie ukrywał duże i drobne wygrane, a ten co wygra dużo i nie będzie miał możliwości ukrycia tego w jakiś sprytny sposób to po prostu zapłaci ten podatek i już, ale już to widzę jak nasi gracze lecą do skarbówki.
Jedyne co mogą rozsądnie zrobić to obowiązek płacenia podatku od większych wygranych coś koło 10 tys zł, a i tak wiadomo, że zapłaci nie więcej niż 10 %
Ciężka sprawa, aż nie chce mi się opisywać wszystkich możliwości grających w necie, a władze niech się dogadają z największymi bukmacherami z naszego rynku i niech pozwolą nam tam grać tak jak do tej pory, a dla tych bykmacherów co nie będą chcieli się dogadać to wpisać na czarną listę i zabronić kategorycznie nam tam grać pod jakąś sporą karą.
- władzama koński duży łeb to niech myśli jak nam dogodzić, abyśmy chcieli grać tam gdzie władza chce, bo jak za bardzo przyciśnie to przegra i nic z tego nie będzie miała.
Offline
• Nie wolno reklamować zakładów w Polsce.
• Reklama i informacja o zakładach może być tylko w ośrodkach gier i punktach przyjmowania zakładów.
Tak to niby wygląda według prawa, a wystarczy wejść na jeden z wielkich portali takich jak wp, onet, interia i reklamy idą cały czas 
nie wspomnę już o rozgrywanych meczach, gdzie na banerach też lecą reklamy bukmacherów.
Offline
Wszyscy ci bukmacherzy to nie tylko hazard i popatrz tylko na BAH na samym dole jest "praca" i teraz udowodnij co bah reklamuje ?
- u innych są sklepy i inne takie bajery nie związane z grą ( choćby gra zabawa, sponsoring, hehe dzwonek na komórkę )
Offline
Jednak jeśli na stronie internetowej baner podaje jakieś spotkania i kursy to co on niby reklamuje ?
Offline
Myślę aby spróbować zagrać na koncie z fikcyjnymi danymi, jeśli zdołam wypłacić kapitał, to ja swój sposób znalazłem.
Dlaczego taka próba wałka ? Nie dlatego że chcę ucieć przed podatkiem, jeżdzę po drogach, mogę liczyć na straż, policję, jestem obywatelem, dbają o mnie, to nie ma sprawy mogę płacić, ale co jeśli kochany Urząd Skarbowy się przywali, nie jedno prawo ma 3-4 interpretacje, przyczepią się do jakiegoś nie istotnego szczegółu, zakładu za 1zł, dowalą karę i tyle będzie z niewinnego grania 
Ostatnio edytowany przez typiaraX (2009-09-05 19:36:52)
Offline
Nie interesuje mnie to, ale każde takie konto jest ryzykowne i mało bezpieczne.
- w przypadku dużej wygranej dość ryzykowne, i chyba niewypłaclne.
Bukmacher nie pyta się o nic jak nie musi wypłacać, a jak będzie musiał wypłacić kilkadziesiąt tys zł to porozumie się z naszymi władzami bez względu na inne uwarunkowania i postara się o to, abyś był bardziej miękki.
- mało tego // buk oleje Cię całkowicie jak będzie chciał jeżeli wyczuje, że masz jakikolwiek kłopot z kontem.

- nie myśl. że jakieś konta malo ryzykowne
są bezpieczne
Offline
Z drugiej strony granie za grube tysiące na koncie z własnym nazwiskiem może spowodować iż w razie inspekcji obarczą nas ogromnymi karami. 3 krotność każdego zakładu ! Chyba że zdecydujemy się zapłacić podatek, ale jak i gdzie należy tego dokonać ? Zobaczymy.
Ciekawe jest także rozwiązanie użycia internetu nie polskiego, czy ja jako obywatel Polski grając na Malcie mam płacić podatek, czy tylko obowiązuje mnie to prawo w na terenie mojego kraju ?
Offline
typiaraX napisał:
Z drugiej strony granie za grube tysiące na koncie z własnym nazwiskiem może spowodować iż w razie inspekcji obarczą nas ogromnymi karami. 3 krotność każdego zakładu ! Chyba że zdecydujemy się zapłacić podatek, ale jak i gdzie należy tego dokonać ? Zobaczymy.
Ciekawe jest także rozwiązanie użycia internetu nie polskiego, czy ja jako obywatel Polski grając na Malcie mam płacić podatek, czy tylko obowiązuje mnie to prawo w na terenie mojego kraju ?
No nie mogę pozwolić na takie podejście do sprawy, bo zawsze kogoś się obarczy tym problemem, jak nie dziadka to słupa, ale zawsze kogoś i ja tego nie pochwalam i nawet zabraniam.
Grasz i wygrywasz to kombinuj na własny koszt.
- na fikcyjne konto to ja rozumiem, że nie ma takiego kogoś, a jak nie ma to i kasy też nie ma.
- owszem zrozumiem jakieś inne sprawy, ale to zawsze nie będzie zgodne z prawem // ale co mi tam, jeżeli gram to jhuż jestem poza prawem , ale ja nie gram, ja tylko testuję 


Offline
Ja również testuję
Jestem jednak co do testów bardzo pozytywnie nastawiony i chciałbym spróbować zagrać w realu, widać nie da się jak inaczej niż wyjechać z kraju i tam założyć kupon.
Ciekawa jest jeszcze sprawa BetFair, czy to jest hazard ? Czy giełda ? Czy ja mam za nią płacić podatek ??? Jak to jest. Bo może lepiej ponieść koszt 5% dla Betfair niż 10% dla fiskusa.
Offline
typiaraX napisał:
Ja również testuję
Jestem jednak co do testów bardzo pozytywnie nastawiony i chciałbym spróbować zagrać w realu, widać nie da się jak inaczej niż wyjechać z kraju i tam założyć kupon.
Ciekawa jest jeszcze sprawa BetFair, czy to jest hazard ? Czy giełda ? Czy ja mam za nią płacić podatek ??? Jak to jest. Bo może lepiej ponieść koszt 5% dla Betfair niż 10% dla fiskusa.
- nie kryguj się i graj gdzie chcesz, bo co nam może zrobić władza ???
- Przecież my gracze jak cię zorganizujemy to każdego ministra obalimy 





Offline
Zatem czekamy na ustawę , miejmy nadzieję sensowną, a na razie mamy dziki zachód, więc korzystajmy 
Offline
Ja tylko czekam na informację, że kogoś ścigają za grę w necie
- sam wiesz jaka będzie w tym względzie nasza solidarność.
- nie tylko z naszego forum ale także z innych.
- zapewne wtedy tak się zorganizujemy, to będzie pierwsza siła w państwie i jak podamy kandydata na prezydenta to on wygra, nawet gdyby to gył KONONOWICZ.
Offline
Doczekaliśmy się i mamy aferę, ale dotyczy ona tylko automatów.
Dziś z debaty sejmowej dowiedziałem się, że zalegalizowanie gry w internecie miało być robione dopiero w 2 etapie, czyli gdzieś za rok może dwa.
W tej chwili i w obecnej sytuacji potrwa to chyba z 5 lat.
Offline
