Jest to dość szeroki temat i wymaga dobrego opracowania.
- wszystko zależy od posiadanego kapitału i od tego ile tego kapitału pochodzi już z zysków
- często bywa, że grający małym kapitałem jest skłonny do większego ryzyka oraz grający z kapitałem z zysku także
- jeszcze innym zagadnieniem jest przyzwyczajanie się do ugranego pieniądza
- granie pokaźnym kapitałem pozwala na rozłożenie zasobów na kilka progresji, lub odłożenie części kapitału na czarną godzinę
- można także zwiększać ilości progów, lub stosować złożone progresje
Jednym słowem nigdy tak nie jest, że przegrywa się bezpieczną progresję kilka razy po kolei i najczęściej tak bywa, że przegrywa się raz na kilkaset % zysku z zainwestowanego kapitału, a już podwojenie zasobów pozwala spokojnie grać bez strat >>> potrojenie to pewny spory zysk.
Offline
woof napisał:
Jednym słowem nigdy tak nie jest, że przegrywa się bezpieczną progresję kilka razy po kolei i najczęściej tak bywa, że przegrywa się raz na kilkaset % zysku z zainwestowanego kapitału, a już podwojenie zasobów pozwala spokojnie grać bez strat >>> potrojenie to pewny spory zysk.
Ja już prawie potroiłem się na jednej progresji i teraz rodzi się pytanie - kapitalizować?? czy nie kapitalizować?? Ogólnie wiem, że w nieskończoność nie będę wygrywał, i ciągła kapitalizacja może sprawić, że jak już raz przegram to wszystko co wcześniej zarobiłem.
Offline
To zależy ile masz kapitału teraz wraz z potrojeniem, bo jeżeli jest to500 zł lub poniżej 1000 zł, a ta kwota nie jest dla Ciebie problemem, to radzę kapitalizować, ale jeżeli jest to większa kwota należy zastanowić się poważnie nad gospodarką kapitałem i zabezpieczyć się przed ewentualną czarną serią.
- np jeżeli teraz zaczniesz dwie progresje z połową kapitału to jak jedną przegrasz kiedyś to zawsze zostanie Ci ta 2 i tak będziesz miał jakiś zysk, albo zastanów się nad zwiększeniem progów i pozostawienie jakiejś kwoty w odwodzie.
Offline
Zrobiłem sobie 3 miesiące przerwy w graniu na DNB i nie dawno wróciłem. Powrót wyszedł bardzo kiepsko, nie pamiętam ile zostało mi meczy do odrobienia(bo nie mam przy sobie kartki) ale było by to jakieś 30 na 2 progu, 7 na 3 progu, 15 na 4 progu, 2-3 na 5 progu i jeden mecz na ostatnim
, a wszystko to na niecałe 300 kuponów w miesiąc czyli przy bardzo małej intensywności grania. W związku z tym mam radę, aby bardzo powoli i ostrożnie wracać do gry po dłuższych przerwach. Pozdro.
Zastanawiam się też czy nie wrócić do gry z 8 progami jak ugram większy kapitał.
Ostatnio edytowany przez wiesmak (2011-09-28 15:05:38)
Offline
