Moja taka propozycja dla ludzi z mniejszym kapitałem początkowym do grania progresji na remis o kursie ok 3.0. Pierwsze 4 poziomy to zysk, piąty jak widać to zwrot stawki, od szóstego zaczynamy grać na zasadzie powrotu do poziomu o trzy niżej przy wcześniejszym trafieniu progresji powyżej 5 poziomu. Np jeśli zajdziemy do 12 poziomu, który trafimy, wtedy cofamy się o trzy, do 9 progu, jeśli trafimy za 3 razem to trafiamy do 8 poziomu, jesli za pierwszym to do szóstego. Przy takiej serii wystaczy mieć minimum 25 proc skuteczności a powiedzmy w 50 meczach (gdzie była pechowa seria 12 meczu bez remisu) powyżej 20 proc. Bankrutujemy w sytuacji kiedy trafimy ciąg np. 12, 8, 8, czy 15, 10 co jest mało prawdopodobne. Czy ktoś podobnie grał i co sądzicie o tym. Czy lepsza jest klasyczna progresja na stały zysk. Oczywiście może sobie posymulować tą sytuację
A B C D E F
1 1,00 1,00 3,00 3,00 2,00
2 1,50 2,50 3,00 4,50 2,00
3 2,25 4,75 3,00 6,75 2,00
4 3,38 8,13 3,00 10,13 2,00
5 4,06 12,19 3,00 12,19 0,00
6 4,89 17,08 3,00 14,67 -2,40
7 5,89 22,97 3,00 17,67 -5,30
8 7,24 30,21 3,00 21,73 -8,48
9 8,91 39,12 3,00 26,73 -12,39
10 10,96 50,08 3,00 32,88 -17,20
11 13,48 63,56 3,00 40,44 -23,12
12 16,58 80,14 3,00 49,74 -30,40
13 20,39 100,53 3,00 61,18 -39,35
14 25,08 125,62 3,00 75,25 -50,37
15 30,85 156,47 3,00 92,56 -63,91
16 37,95 194,42 3,00 113,84 -80,57
17 46,68 241,09 3,00 140,03 -101,06
18 57,41 298,50 3,00 172,24 -126,27
19 70,62 369,12 3,00 211,85 -157,27
20 86,86 455,98 3,00 260,57 -195,40
A poziom
B stawka
C suma stawek postawionych dotychczas
D kurs
E Zysk brutto na poziomie
F Zysk/strata netto na poziomie
Offline
Pomysł jest dobry i zwiększa znacznie bezpieczeństwo, jednak jest to strategia dla baaaaardzo cierpliwych graczy, ale ja bardzo popieram strategie bezpieczne.
Na forum wielu graczy stosowało grę na zwrot lub cofanie się o kilka poziomów, ale nikt nie zastosował tego w jednej strategii i ja wiem dlaczego:
- zabrakło nam cierpliwości, bo każdy gonił za zyskiem 
Ja w swojej strategii w temacie "bukmacher pod impasem" zastosowałem od 8 -10 progu grę na zwrot, pamiętam też, że ktoś grał strategią cofania się o kilka poziomów i dobrze, że to pozbierałeś w całość.
- teraz jak masz cierpliwość to przetestuj strategię z wirtualnym kapitałem
- zobaczymy jak to będzie wyglądać wirtualnie. jakie będą zyski, jak często będzie się trzeba cofać itd.
Offline
Przy takim stawkowaniu jakie podałeś obawiam się. że będzie się sporo dreptać w miejscu, ale mogę się mylić więc potrzebny jest test, bo sama sucha strategia wygląda dobrze, ale w realu może być inaczej.
- jak wyniki testu nie będą satysfakcjonujące to strategię trzeba będzie zmodyfikować.
- można to zrobić zwiększając ilość progów wygrywających i zastosować na tych progach zysk kroczący jak w mojej strategii kosztem jednego lub 2 ostatnich progów
Offline
woof napisał:
Przy takim stawkowaniu jakie podałeś obawiam się. że będzie się sporo dreptać w miejscu, ale mogę się mylić więc potrzebny jest test, bo sama sucha strategia wygląda dobrze, ale w realu może być inaczej.
- jak wyniki testu nie będą satysfakcjonujące to strategię trzeba będzie zmodyfikować.
- można to zrobić zwiększając ilość progów wygrywających i zastosować na tych progach zysk kroczący jak w mojej strategii kosztem jednego lub 2 ostatnich progów
Też mi się wydaję, że można długo dreptać w miejscu np. kiedy wejdziemy na poziom powyżej 10 a potem będziemy trafiać remis za trzecim czy czwartym razem wtedy bedziemy stać w miejscu, ale jednak trafienie jedynki (remisu za pierwszym razem) wtedy cofamy sie o trzy. Stawki jeszcze tak ustalone bardziej na wyczucie ale wiem, że na poziomach powyżej 10 przy trafianiu trójek czy czwórek albo gorzej można być na minusie i to sporym, trzeba by było coś dopracować ale dopiero wtedy kiedy zrobi się test, przyjdzie czas na analizę.
Offline
Dreptanie w miejscu na poziomie ok 10 jest nawet pożądane, wystarczy niewielka nadwyżka kursu - rzędu 0,05 aby był ciekawy zysk.
Czy system cofania jest dużo bezpieczniejszy od progresji na stały zysk to ciężko powiedzieć. Mi ten system przypomina system Labouchere. Napisałem program który go testował i zdarzało się że się wpadało na wysokie wartości. Czasem jest tak że się typuje przez miesiąc z prawidłowością rzędu 40% a drugi miesiąc 20%. Średnio wychodzi 30% (upraszczam statystyki dla czytelności problemu), ale przez ten miesiąc 20-to procentowy wejdzie się na wysokie progi. W progresji na stały zysk wystarczy trafić 1 raz na x poziomów, w tej progresji trzeba typować w miarę stabilnie, bez gorszych okresów.
Test ciekawy i pewnie szybko nie padnie.
Offline
Myślę, że ten system jest bardzo dobry dla ludzi z niskim kapitałem. Możemy cały czas ustawiać sobie kursy na remis dla własnych potrzeb. W moim teście jest uśredniony na 3,0 ale niekiedy będzie niższy a niekiedy sporo wyższy . Progów może być nawet 25 przy kapitale ok 500zł (to są wartości przybliżone zależne od innych czynników). W klasycznej progresji na stały zysk potrzebny jest wysoki kapitał a w rezultacie i tak on może okazać się nie wystarczający. Tutaj na niektórych progresjach (odrabianych) można trafić nawet 5 remisów (kiedy zaszliśmy na wysoki poziom) a zyskamy tylko jak za jeden. Jednak dużo jest meczy gdzie trafimy za 1 i 2 razem i wtedy będzie na plus. Napewno zyski będą mniejsze niż ewentualne zyski z klasycznej progresji a bezpieczeństwo dużo większe. Analizowałem dużo drużyn, które miały bardzo mało remisów w sezonie i może tylko kilka drużyn miało dla nas niekorzystne serie. Nawet jeśli drużyna miała serię powiedzmy 15 meczy bez remisu, tam remisowała a kolejnej serii takiej nie miała. Czas na test ale teraz kiepska faza sezonu na mecze, jednak spróbuję zobaczę co będzie. W moim teście kiedy wejdę na poziomy powyżej piątego wtedy cofam się o trzy choć zastanawiam się nad 4. Wtedy to szybko bym się cofał na niższe poziomy ale musiałbym trochę ten system zmodyfikować. Np. przy tych samych stawkach cofając się do niskiego progu powiedzmy czwartego, wtedy musiałbym na tym poziomie stworzyć dwie odróbkowe progresje aby uzyskać zysk. Nie ryzykowałbym z tym na wysokich progach tylko rozłożyłbym to na dwie progresje ale na niskim progu. Na razie będę grał cofając się na progach powyżej szóstego strategią cofania się o trzy a kiedy nadejdzie sezon wtedy zagram tą drugą strategię.
Podaję przykładowe ciągi remisowe dla drużyn o niskim procencie remisów w sezonie 2009. Kiedyś była taka strona teraz nie mogę tego znaleźć, czy ktoś zna takie strony z takimi ciągami.
LASK 22, 3, 1, 2.
W moim teście progresywnym 22-19 (21)-18(19)-17 (18), tutaj byśmy byli na minus ale graliśmy tylko 28 meczów (tylko 14 proc remisów) . W dłuższym okresie średnia remisów zbliżyła by się do 20-25 proc.
Fiorentina 1, 8, 15, 2, 11.
W moim teście 1-8(5)-19(16)-17(14)-24.
Basel 11, 4, 5, 6, 3, 2
W moim teście 11(8)-11(8)-12(9)-14(11)-13(10)-11.
To są przykłady drużyn które mało remisowały i napewno nie atrakcyjne do grania na remisy. Ja nie będę grał na jedną drużynę będę grał ciągami remisowymi wielu wybranych drużyn.
Ostatnio edytowany przez runner80 (2011-06-05 23:20:44)
Offline
